Wczoraj wczesnym wieczorem w Kukowie na drodze wojewódzkiej miała miejsce kolizja z udziałem trzech pojazdów.
Było po 18.00 gdy kierujący mitsubishi w porę zobaczył dziko żyjące zwierzę, które weszło na jezdnię. W rezultacie bezpiecznie zahamował i czekał na rozwój wypadków. Ten jednak okazał się nie taki, jakiego się spodziewał. Prowadzący forda, który jechał za mitsubishi zareagował na światła stop i także stanął na drodze. Kierujący oplem wskutek niezachowania ostrożności, koncentracji i bezpiecznego odstępu między pojazdami zahamować nie zdołał. Uderzył z impetem w forda, wpychając go jeszcze na tył mitsubishi.
W wyniku zdarzenia na szczęście nikt nie ucierpiał. Wszyscy jego uczestnicy byli trzeźwi. Sprawcę ukarano mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze