O dużym szczęściu w nieszczęściu może mówić kierująca audi, która w Kukowie na drodze wojewódzkiej straciła panowanie nad samochodem.
Nie wiadomo z jakiego powodu prowadząca audi utraciła kontrolę nad autem. Pewne jest, że pojazd wypadł z drogi i dachował, uderzając przy tym w płot. Patrząc na uszkodzenia pojazdu, to kierująca może mówić o dużym szczęściu, że wyszła z opresji bez szwanku.
Można zatem napisać, że wszystko skończyło się na strachu, ale i… dużych stratach, bo do kosztów ewentualnej naprawy audi dojdzie jeszcze konieczność opłacenia mandatu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.rel
Czerwone wiadomo najszybsze.
rel
Ale musiała palić kapora...