Rezygnację z funkcji trenera Gromu Grzechynia złożył Stanisław Klimala. Jej głównym powodem wcale jednak nie obecna sytuacja w tabeli drużyny z Grzechyni, chociaż ta daleka jest od komfortowych.
- Nie widziałem dalszego sensu pracowania z zawodnikami. Trudno nazwać pracą treningi z dwoma, trzema zawodnikami w tygodniu. Na mecze jeździliśmy zazwyczaj w jedenastu. Nie zamierzałem tego dłużej firmować - powiedział Stanisław Klimala.
Grom Grzechynia po pierwszej części sezonu zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z siedmioma zaledwie punktami na koncie. Czy znajdzie się ktoś, kto podejmie się roli szkoleniowca grzechyńskiego klubu. W kręgu zainteresowań działaczy Gromu znalazł się m.in. Marek Kudzia, który przed ostatnim meczem rundy jesiennej w Halniaku złożył rezygnację z funkcji trenera makowskiej drużyny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze