Reklama


Krzysztof Jodłowiec opuszcza Zawoję. Nowym trenerem BCS został Jacek Kudzia

24/06/2019 16:24

Krzysztof Jodłowiec po 2,5 sezonach spędzonych w BCS Zawoja odchodzi z klubu. Nowym szkoleniowcem zawojan został Jacek Kudzia, który z kolei pożegnał się z funkcją trenera Naroża Juszczyn. Karuzela trenerska zatem w pełni. - Bardzo podobała mi się praca, jaką trener Kudzia wykonał w Żurawiu Krzeszów. Zbudował tam solidną drużynę - mówi prezes BCS Zawoja Łukasz Stopka.

 

BCS Zawoja ma za sobą bardzo dobry sezon w wadowickiej A-klasie. Zawojanie skończyli go na szóstym miejscu. Rok temu zawojanie finiszowali na dziewiątym miejscu. Sezon 2016/2017 to z kolei awans z B-klasy do A-klasy, kiedy to Jodłowiec objął drużynę w połowie sezonu. - Celem nie był awans, ale poprawienie gry i pokazanie chłopakom, czegoś nowego. Uważam, że się to udało, a przy okazji zapewniliśmy sobie promocję już w tamtych rozgrywkach. Obserwując losy beniaminków z okolicy, to klub z Zawoi nie walczył o utrzymanie w kolejnych rozgrywkach, na czym nam zależało - mówi Krzysztof Jodłowiec.

Reklama

Skoro było tak dobrze, to dlaczego drogi Jodłowca z Zawoją się rozchodzą? - W trakcie sezonu mogłem się domyślać, że coś się będzie działo. Pewne rzeczy również zaczynały mi nie odpowiadać. Zawsze zakładam sobie jakiś cel, ale też realnie stąpam po ziemi. Wiem, że w Zawoi chcą opierać się na zawodnikach miejscowych. Życzę klubowi jak najlepiej. Bardzo sobie chwalę z prezesem Stopką - uważam, że mało jest takich solidnych, kompetentnych i prawdomównych w piłce - dodał Jodłowiec.

- Doszliśmy wspólnie do porozumienia, żeby zakończyć współpracę. Przyszedł czas na zmiany i nowy trener będzie miał zadanie przebudować zespół. Trener Jodłowiec bardzo dużo zrobił dla naszego klubu, dźwignął go sportowo - mówi Łukasz Stopka i dodaje: - Wraz z trenerem Krzysztofem Jodłowcem odchodzi również jego brat Grzegorz. Do Tempo Białka wraca Szymon Pena. To już pokazuje, ze zmian będzie dużo w drużynie. Oczywiście skład zostanie uzupełniony, to jednak będą bardziej zawodnicy miejscowi lub tacy, którzy już w przeszłości grali w Zawoi. Na pierwszych zajęciach trener Kudzia powinien mieć wystarczającą kadrę, a jak on to później sobie poukłada, to zobaczymy - podsumował prezes BCS Zawoja.

Reklama

Jeszcze przed zakończeniem sezonu Jodłowiec dowiedział się, że w kolejnych rozgrywkach nie będzie szkoleniowcem BCS. - Nie zastanawiałem się, co dalej, czy będę trenerem. Daję sobie jeszcze czas, chociaż propozycję już się pojawiają. Czy z powiatu suskiego? Na chwilę obecną nie. Skupiam się także na ukończeniu kursu UEFA B - przyznaje Krzysztof Jodłowiec.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama