Reklama


Komunikacyjna samowolka. Jeżdżą jak im się podoba

02/04/2022 10:26

Funkcjonowanie komunikacji zbiorowej, która w naszym powiecie oparta jest w dużej mierze na usługach prywatnych firm, od dawna pozostawia wiele do życzenia. Temat ten, który niczym bumerang, powrócił podczas niedawnych obrad Rady Powiatu Suskiego.

Sucha Beskidzka, Maków Podhalański, Stryszawa, Zawoja oraz Zembrzyce to gminy, które uruchomiły na swoim terenie komunikację gminną. W tym przypadku trudno mieć zastrzeżenia, gdyż kursy są wykonywane zgodnie z ustalonym rozkładem, które sumiennie rozwieszono na poszczególnych przestankach. Jednak komunikacja gminna, jak sama nazwa wskazuje działa w obrębie tylko jednej gminy. Chcąc przemieścić się pomiędzy gminami lub dotrzeć do miejscowości w gminach, w których samorządy nie koordynują transportu, skazanym jest się na usługi prywatnych podmiotów, a te do swoich obowiązków, do których same się zobowiązały podejmując się obsługi danych linii podchodzą bardzo luźno.

Podczas sesji Rady Powiatu Suskiego na funkcjonowanie komunikacji zbiorowej zwrócił uwagę wiceprzewodniczący rady Tomasz Spannbauer, składając interpelację. Podkreślił, że jest ona pokłosiem jego własnych obserwacji, jak i interwencji mieszkańców. – Zwracam się z prośbą o przegląd funkcjonowania firm świadczących usługi komunikacji zbiorowej, tj. dni oraz godzin odjazdów zgodnie z rozkładami jazdy oraz informacji pasażerskiej – napisał do Zarządu Powiatu oraz Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego radny Tomasz Spannbauer. – Istnieje problem w stałości i regularności w przejazdach busów, które nierzadko w ostatniej chwili decydują o skasowaniu danego kursu, czy też kursowaniu w ogóle, w danym dniu. Nie istnieje system sprawnego i skutecznego informowania pasażerów o zmianach  rozkładach jazdy. Wrażenie chaosu potęgują dodatkowo różne wersje rozkładów jazdy zamieszczane w internecie oraz na przystankach autobusowych. Wszystko to powoduje, iż podróżny często pozostawiony jest samemu sobie i w poczuciu komunikacyjnego wykluczenia – wskazał bolączki radny.

Reklama

Tomasz Spannbauer dodał również, że przewoźnicy nie dość, że nie wykonują kursów zgodnie z rozkładami jazdy, to jeszcze na trasie „ścigają się” z konkurencją, czyli starają się podjeżdżać na przystanek tuż przed kursem innego przewoźnika, czy też wyprzedzać ich na trasie. Nie bez racji zauważył, że zjawisko występuje nie w jednej, czy dwóch gminach, lecz jest szerszym problemem, który dotyczy całego powiatu, a tym samym do władze powiatu powinny go przeanalizować i znaleźć skuteczny sposób na jego rozwiązanie.

Starosta suski Józef Bałos informuje, że już późną jesienią ubiegłego roku (w listopadzie) Wydział Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego rozesłał do przewoźników pisma, w których zobowiązał ich do zaktualizowania swoich rozkładów jazdy. Przypomniał im również o obowiązku przekazywania tych rozkładów jazdy do zarządców przystanków autobusowych, czyli najczęściej gmin. Dodał jednak, że z uwagi na stan epidemii i obowiązującą specustawę, przewoźnicy zyskali prawo do zawieszania kursów, czy też skracania lub wydłużania kursów. Mogą w takich sytuacjach zasłaniać się między innymi brakiem rentowności połączeń, wynikającą z działaniami mającymi na celu przeciwdziałanie COVID-19. – Z tego przywileju przewoźnicy korzystają często, a w szczególności, gdy w szkołach wprowadzana jest nauka zdalna – mówił Józef Bałos. Zaznaczył, że WKiT nieustannie nadzoruje przewoźników, którym udzielił pozwolenie na wykonywanie kursów. Do tego reaguje na każdy sygnał o nieprawidłowościach przekazywany przez pasażerów. Kontrole odbywają się zarówno w terenie, jak i poprzez konsultacje z przewoźnikami. W efekcie w ubiegłym roku skontrolował wszystkich przewoźników czy posiadają stosowane i aktualne zezwolenia na wykonywanie kursów, a także sprawdzano, czy kursy wykonywane są zgodnie z rozkładem jazdy.

Reklama

Józef Bałos zwrócił przy tym uwagę, że na linii Zawoja – Kraków, kursy wykonuje firma X-Bus (stanowi konsorcjum kilku firm), której zezwolenie z uwagi na przebieg linii wydał marszałek województwa. Starosta zaznaczył, że przewoźnik jest na naszym rynku hegemonem, ale pasażerowie często mają zastrzeżenia do świadczonych przez nią usług. – Na przewozy osób wykonywane przez tego przewoźnika otrzymujemy liczne skargi, które przekazujemy do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego w Krakowie – podkreślił starosta.

Okres zdalnej nauki i pracy mamy już za sobą. Koronawirus ma być traktowany jako zwykła grypa, więc przewoźnicy nie będą już mogli zasłaniać się pandemią. Czy jednak w jakiś sposób wpłynie to na jakość, a przede wszystkim sumienność z jaką będą świadczyli usługi?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ola - niezalogowany 2022-04-02 11:27:31

    Zróbmy strajk i przez 2msc nie wsiadamy do xbusa wykończony dziadów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ania - niezalogowany 2022-04-02 14:22:40

    No niestety powinny byc teraz juz kary. Omijanie np koncowych przystankow w Zawoi jest norma. Jak nie daja rady bo im sie kasa z biletow nie zgadza (ktorych czesto nawet nie nabijaja!) to niestety ale niech zwijaja działalność. Bo klienci woleli by miec 5 busow dziennie ale takich ktore nie zawodzą a nie 15 i uj wie czy cos pojedzie! Absurd! Kary kary kary i jeszcze raz kary!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pawel - niezalogowany 2022-04-02 16:10:41

    W dupie się poprzewracalo, nie liczy się klient tylko kasa, nie opłaca się jechać do zawijają dupę do domu a ludzie marzną na przystanku i czekają na XBUSA.zapraszamy konkurencję z innych powiatów do nas!!!! Obiecuję że będę was wspierał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama