Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu lub zbyt mała odległość od poprzedzającego samochodu, można by powiedzieć, iż jest to najprostszy przepis na kraksę. Wczoraj w Suchej Beskidzkiej doszło do dwóch takich stłuczek.
Na skrzyżowaniu ul. Wadowickiej z ul. Piłsudskiego kierująca VW Polo nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu w efekcie doprowadzając do kolizji z prawidłowo jadącym Oplem Astra. Kobieta wyjeżdżała z drogi podporządkowanej, na skutek jej niefortunnego manewru, doszło do zderzenia czołowo -bocznego samochodów. Sprawczyni otrzymała mandat w kwocie 500zł.
Druga kolizja miała miejsce na ul. Mickiewicza. Tutaj kierujący VW Golf nie zachował bezpiecznego odstępu od jadącego przed nim samochodu marki Peugeot 308, co zakończyło się tzw. „klasycznym dzwonem”. Za to wykroczenie policja wlepiła sprawcy mandat 220zł.
Na podstawie informacji z KPP w Suchej Beskidzkiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze