Wczoraj wieczorem w dość powszechnych okolicznościach doszło w Białce do kolizji. Jednak jej okoliczności są pełne absurdów i zdarzeń, które tak naprawdę w ogólne nie powinny mieć miejsca!
Przed 21.00 kierujący mercedesem nie zachował ostrożności i przed jednym ze sklepów najechał na tył opla. Można zatem napisać stłuczka jakich wiele. Niby tak. Tyle tylko, że gdyby jej sprawca trzymał się przepisów, to w ogóle nie miałaby się prawa zdarzyć. Dlaczego. Ano dlatego, że winowajca w ogóle nie miał prawa siadać za kierownicą, gdyż nie posiada ku temu stosowanych uprawnień. Jakby tego było mało, to mężczyzna ruszył w drogę mając w wydychanym powietrzu…. 3,04 prom. alkoholu! Czy w tej sytuacji trzeba dodawać coś więcej? Wydaje się to zbyteczne!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Na Ludzką GŁUPOTĘ Nie Ma Lekarstwa !!!
niedouczony dziennikarzyno!!!! promile w ...wydychanym powietrzu???? ale takie ciemniaki są wszędzie,nawet wśród policji.
Na Ludzką GŁUPOTĘ Nie Ma Lekarstwa !!!
niedouczony dziennikarzyno!!!! promile w ...wydychanym powietrzu???? ale takie ciemniaki są wszędzie,nawet wśród policji.