18 czerwca w sali Gimnazjum nr 1 w Stryszawie Grupa SYNAPSY zaprezentowała swój kolejny film. Tym razem bohaterem którego fragmenty życia przeniesiono na ekran to Stanisław Sikora, znany w Polsce i świecie medalier i rzeźbiarz.
Stanisław Sikora (ur. w Stryszawie 17.11.1911., zm. w Warszawie 22.08. 2000) – rzeźbiarz i medalier. Kiedy miał 3 lata, na wojnie zginął jego ojciec. Jego i siostrę Elżbietę wychowywała matka. Po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Stryszawie rozpoczął naukę w nieodległej Suchej. W wieku 14 lat za namową dyrektora suskiej szkoły wyjechał do Zakopanego, gdzie rozpoczął naukę w Państwowej Szkole Przemysłu Drzewnego. Był to czas intensywnej nauki, ale i wyczynów sportowych. Po ukończeniu zakopiańskiej szkoły rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
W roku 1937 wraz z przyjaciółmi - artystami wyjechał do Paryża na Wystawę Światową. Na wystawie Arts et Techniques otrzymał srebrny medal za rzeźby w granicie i drewnie.
W czasie II wojny światowej wrócił w rodzinne strony. Zajmował się odbieraniem meldunków od górskich kurierów i dostarczaniem ich do Delegatury Rządu Polskiego w Warszawie. W 1940r. poślubił w Zawoi malarkę Joannę Irenę Korecką.
Po wojnie wrócił do Warszawy na Saską Kępę i do pracy twórczej. W roku 1948 w lokalu przylegającym do jego warszawskiej pracowni na Saskiej Kępie Stanisław Sikora przyjmował Pabla Picassa.
Swoje prace prezentował na 22 indywidualnych wystawach krajowych oraz jednej za granicą. Jego rzeźby i medale odnajdziemy w większych muzeach krajowych oraz w muzeach w Arezzo, Moskwie, Paryżu, Rawennie, Skopje.
Na premierę przybyło wielu mieszkańców naszej gminy, którzy poznali sylwetkę znanego twórcy. Dziękujemy za liczny udział!
Opublikowanie filmu w internecie zaplanowano w okresie do połowy lipca, a wejdzie on w skład "Tryptyku Stryszawskiego", czyli trzech filmów o artystach ze Stryszawy.
[space height="HEIGHT"]
Projekt "Tryptyk Stryszawski" został dofinansowany przez Fundację Banku Zachodniego WBK w ramach Programu "Bank Ambitnej Młodzieży".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze