Kilka dni temu do suskiego szpitala przewieziono mieszkańca Toporzyska, który został przygnieciony przez ciągnik. Wczoraj śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano następnego poważnie rannego mężczyznę, który został tym razem najechany przez traktor.
Do dramatycznego zdarzenia doszło wczoraj około godziny 16 w Podsarniu. 63-letni mężczyzna po powrocie z lasu na wzniesieniu na terenie posesji chciał odpiąć od ciągnika przywiezione drzewo. Nagle pojazd zaczął się staczać. Traktorzysta, próbując go zatrzymać, poślizgnął się i wpadł pod tylne koło. 63-latek z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Suchej Beskidzkiej. - Apelujemy o zachowanie ostrożności w trakcie prac polowych. Czasami wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do nieszczęścia co może kosztować utratę zdrowia, a czasem nawet życia. Ogromny wpływ na bezpieczeństwo ma również stan trzeźwości. Pamiętajmy również o bezpieczeństwie najmłodszych oraz o tym, że pojazdy i maszyny rolnicze mogą stwarzać dla dzieci bardzo duże zagrożenie – apeluje Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Moim zdaniem po 60-tce powinny byc robione jakies badania na refleks ,wzrok, słuch dla kierujących pojazdami to już któryś wypadek w krótkim czasie, nie tylko ciągnikami ale na drodze samochodami też tak zwani"dziadkowie" jeżdżą tragicznie.
Pisze w artykule żeby po trzeźwemu jeździć
Moim zdaniem po 60-tce powinny byc robione jakies badania na refleks ,wzrok, słuch dla kierujących pojazdami to już któryś wypadek w krótkim czasie, nie tylko ciągnikami ale na drodze samochodami też tak zwani"dziadkowie" jeżdżą tragicznie.
Pisze w artykule żeby po trzeźwemu jeździć