Już nie sposób liczyć zdarzeń drogowych, do jakich dochodzi w Suchej Beskidzkiej na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z drogą krajową 28. Dziś miała na nim miejsce kolejna kolizja.
Jak ustalili policjanci, kierująca fordem jechała ulicą Piłsudskiego, która jest częścią drogi wojewódzkiej. Próbowała włączyć się do ruchu na drogę krajową 28, której fragmentem jest stanowiąca obwodnicę miasta ulica Wadowicka. Tyle tylko, że wykonała manewr zbyt wolno lub zbyt pochopnie. Jedno jest pewne nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu od strony Wadowic kierowcy toyoty. W ten sposób doszło do zderzenia się samochodów.
Na szczęście w wyniku kraksy nikt nie ucierpiał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To skrzyżowanie jest beznadziejne,teraz sytuację mogą ratować tam tylko założenie sygnalizacji świetlnej ,żeby było bezpiecznie.
Światła są bez sensu tak samo jak te co w makowie "usprawniaja" ruch. Wystarczy postawić rondo i po problemie
To skrzyżowanie jest beznadziejne,teraz sytuację mogą ratować tam tylko założenie sygnalizacji świetlnej ,żeby było bezpiecznie.
Światła są bez sensu tak samo jak te co w makowie "usprawniaja" ruch. Wystarczy postawić rondo i po problemie