Reklama


Kard. Ryś w Kalwarii o granicach zła [fotorelacja]

W Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej odbyła się droga krzyżowa z udziałem kard. Grzegorza Rysia. Metropolita zwrócił uwagę na trzy ważne kwestie: konieczność stawiania granic złu, odkrywanie prawdziwej władzy Jezusa oraz solidarność z człowiekiem, który upada.

Rozważania przy stacji „U Piłata” miały mocny i bardzo poruszający charakter. Kardynał podkreślał, że człowiek musi umieć powiedzieć złu „dość”, zanim nienawiść i przemoc zaczną przekraczać kolejne granice.

– Jest granica postawiona złu. Musi być taki moment, że się zatrzymujemy – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Reklama

Odwołując się do interpretacji św. Augustyna, wskazał, że Piłat, pokazując ubiczowanego Jezusa i wypowiadając słowa „Oto człowiek”, próbował zatrzymać narastającą nienawiść tłumu. Jak zaznaczył kardynał, także dziś coraz częściej widać, jak granice zła i agresji są przesuwane, a zachowania, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu byłyby nie do przyjęcia, stają się czymś zwyczajnym.

Metropolita mówił również o władzy Jezusa, która nie opiera się na przemocy ani sile. Przywołując refleksje św. Tomasza z Akwinu i słowa św. Jana Pawła II, podkreślał, że prawdziwa władza Chrystusa jest władzą nad sercem człowieka.

Reklama

– To jest jedyny model władzy, która jest władzą nad sercem – nigdy nie opiera się o przemoc, o gwałt, o siłę – zaznaczył kardynał.

W rozważaniach pojawił się także bardzo mocny akcent dotyczący solidarności z człowiekiem grzesznym i słabym. Kard. Ryś przypomniał, że Jezus bierze na siebie konsekwencje ludzkiego grzechu i właśnie w tym objawia się pełnia Jego miłości oraz człowieczeństwa.

– Bądźmy solidarni z człowiekiem wtedy, kiedy grzeszy, kiedy upada; nie zostawiajmy go samego, nie mówmy, że to nie moja sprawa – apelował.

Reklama

Kardynał zwrócił uwagę, że łatwo jest być blisko człowieka wtedy, gdy odnosi sukces, jest silny i podziwiany. Znacznie trudniej okazać wsparcie wtedy, gdy ktoś przeżywa kryzys, błądzi lub upada. A właśnie wtedy, jak podkreślał, najbardziej weryfikuje się nasze człowieczeństwo.

Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś podsumował, że miarą człowieka jest zdolność zatrzymania zła, przyjęcia Jezusowego sposobu sprawowania władzy oraz solidarność z drugim człowiekiem – szczególnie tym najsłabszym.

Droga krzyżowa w Kalwarii Zebrzydowskiej stała się nie tylko czasem modlitwy i refleksji, ale także mocnym przypomnieniem, że Ewangelia wciąż stawia konkretne wymagania wobec codziennych postaw i relacji z drugim człowiekiem.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej Aktualizacja: 03/04/2026 21:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama