Do groźnie wyglądającej kolizji, doszło w Jordanowie na granicy z Naprawą na drodze krajowej 28.
Kłopotów narobił sobie kierowca subaru, który prawdopodobnie nie dopasował prędkości do warunków drogowych. Wypadł z drogi i wpadł na słupa energetycznego. Jak solidne było to uderzenie najlepiej widać po uszkodzeniach samochodu. Mężczyzna wyszedł z opresji cało, choć zapewne mocno się poobijał. Niemniej wezwana do niego karetka wróciła do miejsca stacjonowania „na pusto”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze