W minioną niedziele 19.06.2022 r. odbyły się uroczystości związane z 90. rocznicą utworzenia najpierw ogniska, a następnie reaktywacji oddziału Związku Podhalan w Jordanowie.
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą, której przewodniczył były kapelan Związku Podhalan ks. prałat Władysław Zązel, w której brały udział sztandary okolicznych oddziałów. Po uroczystości w kościele barwnym korowodem przez Jordanowski rynek na czele z kapelą góralską członkowie Związku udali się na dalszą część obchodów, która odbyła się w Domu Strażaka w Jordanowie.
Nie mogło zabraknąć części artystycznej, przygotowanej przez członków tutejszego oddziału oraz wykładu historycznego o powstaniu Jordanowskiego oddziału, którą przybliżył zaproszonym gościom Burmistrz Miasta, a zarazem członek prezydium zarządu głównego Związku Podhalan.
Wśród zaproszonych gości, którzy swoją obecnością uświetnili tą doniosłą uroczystość byli: Senator Jan Hamerski, Senator Andrzej Pająk, Starosta Suski Józef Bałos, Prezes Związku Podhalan Julian Kowalczyk wraz z przedstawicielami prezydium.
- Ogromne podziękowania za trud włożony w przygotowanie całej uroczystości należą się Pani Prezes Jordanowskiego oddziału Związku Podhalan Teresie Gacek, a także wszystkim członkom którzy zaangażowali się w organizację. Dziękujemy również sponsorom, bez których nie mogłoby się obejść. Żyjemy w regionie, w którym przywiązanie do tradycji ojców jest wyznacznikiem kultywowanych tradycji, podejmowanych inicjatyw dzięki czemu pamięć o historii i zwyczajach będzie trwać - mówi Andrzej Malczewski, burmistrz Jordanowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.po trzech latach już 90-lecie. Kto bogatemu zabroni?
Na siłę tak cisną. To tak jakby Kliszczaków promować w Poroninie.
Ciekawe czy burmistrz umie coś prawdziwą gwarą powiedzieć. Jeden teścik - jak się mówi Cyrhla albo Murzasichle?
Niech nam Burmistrz nie wmawia jaką mamy na Jordanowszczyźnie tradycję ojców, bo Górale to się od Klikuszowej zaczynają.
Czy to takie trochę nie jest zdradzenie Jordanowa na rzecz kultury podhalańskiej przez władze naszego miasta? Jak sądzicie? No bo Jordanów nigdy historycznie, etnograficznie a tym bardziej geograficznie do Podhala nie należał i nie należy. To, że kilku przyjezdnych co tu się wżeniło albo kupiło nieruchomości chce kultywować swoje tradycje i mówić, że to całe miasto tak chce, to akurat tak nie jest i nie musi być. Na razie jest jedynie dużo takiej litościwej wesołości z tych poczynań przyjezdnych Podhalan.
Jak się Burmistrz "zakochał" w Związku Podhalan to niech indywidualnie realizuje swoje uczucie, a nie wypowiada się w imieniu mieszkańców i tradycji ojców.
W okolicznych wioskach też powstały związki Podhalan ,przecież to Beskidy , po co udawać kogoś kim się nigdy nie było , zresztą historia nie zawsze była dumna z księstwa góralskiego ,
po trzech latach już 90-lecie. Kto bogatemu zabroni?
Na siłę tak cisną. To tak jakby Kliszczaków promować w Poroninie.
Ciekawe czy burmistrz umie coś prawdziwą gwarą powiedzieć. Jeden teścik - jak się mówi Cyrhla albo Murzasichle?