Tego w tym sezonie jeszcze w Jordanowie nie grali. Piłkarze Jordana po raz pierwszy zostali pokonani na swoim stadionie.
Po sześciu kolejkach, Jordan Jordanów ma sześć punktów. Podopieczni Jakuba Jeziorskiego mają tylko trzy oczka przewagi nad zamykającymi tabelę Wierchami Pasierbiec i Turbaczem Mszana Dolna.
W niedzielne popołudnie Jordan doznał pierwszej ligowej porażki na własnym stadionie. Gospodarze musieli uznać wyższość zespołu z Szaflar.
- To była najlepsza drużyna, z jaką przyszło się nam w tym sezonie zmierzyć - pochwalił drużynę rywali trener Jordana Jakub Jeziorski.
Szkoleniowcowi zespołu z Jordanowa po tym spotkaniu pozostał tylko żal, że nie mógł skorzystać z powodów zdrowotnych z dwójki kluczowych napastników: Michała Gancarczyka i Maksymiliana Brzany. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział z kolei kolejny z kluczowych zawodników, Szymon Wróbel. Brakowało także w składzie Dominika Kulaka.
Pod nieobecność duetu Gancarczyk-Brzana w przedniej linii zagrali Kacper Radoń oraz Jakub Porębski. I właśnie ta dwójka stworzyła zdecydowanie najgroźniejszą akcję bramkową dla Jordana. Po kontrataku Porębski zagrał do Radonia, a ten strzelił obok słupka.
Obie drużyny szykowały się do przerwy, kiedy to po stracie w środku pola piłkę przejął Mateusz Otręba. Kapitan gości podciągnął z piłką kilkanaście metrów i uderzeniem z dystansu zaskoczył Tomasza Suma.
W drugiej połowie znacznie zmieniły się warunki atmosferyczne, w jakich rozgrywane było to spotkanie. Rzęsisty deszcz, który towarzyszył zawodnikom praktycznie przez całą drugą odsłonę rywalizacji, znacznie utrudniał grę. O wiele lepiej w takich warunkach radzili sobie piłkarze z Szaflar, którzy niczym rasowy bokser wypunktowali Jordana zdobywając jeszcze dwa gole, a mogli zdobyć ich jeszcze więcej. Dariusz Baboń i Jakub Czech pozbawili Jordana z wszelkich złudzeń uzyskania korzystnego wyniku tej rywalizacji.
PS. W meczu miały miejsce też niecodzienne, rzadko zdarzające się sytuacje. W 53. minucie w Szaflarach doszło do czterech zmian jednocześnie. Jeszcze dalej poszedł Jordan przeprowadzając na kwadrans przed zakończeniem spotkania naraz pięć zmian (chociaż niektóre były podyktowane zgłoszonymi urazami).
Jordan Jordanów - LKS Szaflary 0:3 (0:1)
Gole dla Szaflar: Otręba, Baboń, Czech.
Składy:
Jordan: Sum (75' Teper) - Burtan, Ryś (75' Sarna), Tyrpa (80' Kołodziejczyk), Drabik, Wójciak (75' Moskalski), Dziadkowiec, Jochymek (75' Pietrzak), Rączka (80' Wójtowicz), Porębski, K. Radoń
Szaflary: Gawron – Bryjak (53' Baboń), Francuz (53' Kichko), Kusper, Topór, Rusnarczyk (53' Hreśka), Rusnak, Pawlikowski (70' Kantor), Ptak (53' Krupa), Otręba (70' Stanczak), Łojas (55 Czech).
| Kolejka nr 6 | |||
| 2022-09-10 | |||
| 17:00 | Słomka Siekierczyna | 1 : 1 | Krokus Przyszowa |
| 17:00 | Orkan Raba Wyżna | 3 : 0 | AKS Ujanowice |
| 17:00 | Gorce Kamienica | 2 : 1 | Wiatr Ludźmierz |
| 17:00 | Turbacz Mszana Dolna | 2 : 3 | Babia Góra Lipnica Wielka |
| 2022-09-11 | |||
| 17:00 | Jordan Jordanów | 0 : 3 | LKS Szaflary |
| 17:00 | Huragan Waksmund | 5 : 0 | Zawrat Bukowina Tatrzańska |
| 17:00 | Płomień Limanowa | 4 : 1 | Wierchy Pasierbiec |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS Szaflary | 26 | 56 | 73 | 41 |
| 2 | Orkan Raba Wyżna | 26 | 52 | 93 | 52 |
| 3 | Wiatr Ludźmierz | 26 | 50 | 68 | 44 |
| 4 | Huragan Waksmund | 26 | 47 | 74 | 45 |
| 5 | Krokus Przyszowa | 26 | 38 | 43 | 48 |
| 6 | Płomień Limanowa | 26 | 36 | 57 | 51 |
| 7 | Jordan Jordanów | 26 | 35 | 69 | 59 |
| 8 | AKS Ujanowice | 26 | 35 | 59 | 68 |
| 9 | Gorce Kamienica | 26 | 35 | 48 | 63 |
| 10 | Zawrat Bukowina Tatrzańska | 26 | 30 | 53 | 55 |
| 11 | Słomka Siekierczyna | 26 | 28 | 53 | 71 |
| 12 | Turbacz Mszana Dolna | 26 | 28 | 60 | 70 |
| 13 | Babia Góra Lipnica Wielka | 26 | 26 | 49 | 92 |
| 14 | Wierchy Pasierbiec | 26 | 16 | 41 | 81 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze