Jordan Jordanów we wtorkowe późne popołudnie wznowił treningi przed startem rundy wiosennej. Z nowym, starym trenerem u sterów - Jakubem Jeziorskim, który przez ostatnie 2,5 roku był szkoleniowcem Naroża Juszczyn.
- Rozmowy z zarządem Jordana trwały kilka dni. Wracam do Jordanowa, ale też z pewnymi ustaleniami między mną i zarządem, które mam nadzieję, będą wprowadzane w życie. Nigdy w żadnym klubie nie interesowała mnie "byle jakość". Patrząc na tabelę wiadomo, że w obecnych rozgrywkach chcemy się utrzymać w A-klasie. W kolejnych rozgrywkach liczę, że naszym celem będzie awans do okręgówki - mówi Jakub Jeziorski.
Po niespodziewanym mimo wszystko rozstaniu z Narożem Juszczyn wydawało się, że Jeziorskiego czeka przymusowy rozbrat z trenerską ławką. - Interesowała mnie ewentualna praca tylko w najbliższej okolicy i to z wielu powodów, stąd nie ogłaszałem się specjalnie, że zamierzam prowadzić kolejny zespół. Miałem jedną konkretną propozycję z 1-ligi żeńskiej i drużyny Rysów Bukowiny Tatrzańskiej, ale dojazdy i mecze wyjazdowe byłyby zbyt czasochłonne - wyjaśnia.
Przed wtorkowym treningiem miało miejsce spotkanie z zawodnikami. Jest nowy trener, są i zmiany personalne. Nowym kierownikiem drużyny zostanie Piotr Hanusiak. W Jordanie na wiosnę zobaczymy Sebastiana Kulkę i Jarosława Madziałę (poprzednio Naroże Juszczyn). A to jeszcze nie koniec, a w sumie dopiero początek porządków Jakuba Jeziorskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze