Nasi czytelnicy już nie raz pokazali, że mają wielkie serca i są niezwykle wrażliwi na ludzką krzywdę. W sytuacji, gdy ktoś pilnie potrzebuje pomocy, nie zostawią go na pastwę losu. Po raz kolejny udowodnili to w ostatnich tygodniach. Wystarczyło 19 dni, by dzięki ich wsparciu uzbierać ogromną kwotę potrzebną na leczenie małego Olafka Malika.
Rodzice chłopca, Anita i Sebastian Malikowie z Makowa Podhalańskiego (podawaliśmy wcześniej, że z Zawoi, ale okazało się, iż są tam tylko zameldowani) są niezwykle wzruszeni i zaskoczeni odzewem na ich rozpaczliwy apel. Małżonkowie w drugiej połowie października dowiedzieli się, że ich 2,5-letni synek Olaf cierpi na neuroblastomę, rzadki nowotwór, który dotyka wyłącznie dzieci. Wieść o tej chorobie była dla nich ogromnym ciosem, ale jeszcze bardziej załamała ich informacja, że muszą zebrać 950 tys. zł, by mieć szansę na ocalenie malca. Tyle bowiem kosztuje immunoterapia, która nie jest refundowana przez NFZ. Choć jednak ta kwota wydawała im się zupełnie nierealna do zdobycia, uznali, że muszą przynajmniej spróbować.
29 listopada na portalu www.siepomaga.pl ruszyła zbiórka środków na leczenie Olafka, a my już następnego dnia rano opublikowaliśmy prośbę Anity i Sebastiana Malików o pomoc. To, co się wydarzyło w następnych tygodniach, przekroczyło najśmielsze wyobrażenia rodziców malca. Zbiórka miała trwać do 29 lutego, ale już wczoraj (18 grudnia), na subkoncie Olafa w Fundacji Siepomaga znalazła się pełna kwota potrzebna na immunoterapię! – Nie spodziewaliśmy się, że pieniądze będą tak szybko spływały. Ba, mieliśmy poważne wątpliwości, czy w ogóle uda się nam zdobyć te 950 tysięcy złotych. A jednak! Trudno wyrazić słowami, jak bardzo jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy zechcieli nam pomóc. Z całego serca dziękujemy! – mówi Anita Malik.
Olaf jest już po piątym cyklu chemioterapii. Guz na jego nerce wyraźnie się zmniejszył, co daje sporą nadzieję na powodzenie dalszego leczenia. W połowie stycznia chłopca czeka operacja, potem przeszczep komórek macierzystych. Kolejnym etapem będzie właśnie immunoterapia.
Ale, choć udało się zebrać kwotę potrzebną na najbardziej kosztowną część leczenia, Anita i Sebastian Malikowie wciąż potrzebują wsparcia finansowego. Kwota z subkonta w Fundacji Siepomaga zostanie przeznaczona wyłącznie na immunoterapię. Tymczasem rodzice Olafka z trudem radzą sobie nawet z bieżącymi kosztami leczenia. Muszą mieć pieniądze na leki dla malca, koszty związane z pobytem mamy w szpitalu (Anita Malik jest tam z synkiem prawie cały czas) i dojazdami. Kto chciałby pomóc im w zbieraniu środków na te wydatki, może to zrobić wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia Mocni Pomocni:
13 8128 0005 0064 7872 2000 0010
IBAN: PL: 13 8128 0005 0064 7872 2000 0010
KOD SWIFT/BIC: POLUPLRP
Z dopiskiem „Dla Olafa”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze