Choć za nami już miesiąc jesieni, to obecnie trudno odnieść wrażenie, abyśmy mieli tę porę roku. Tak wczoraj, jak i dziś temperatura osiągała poziom może nie taki jak w środku lata, ale jednak częściej spotykany właśnie w wakacje niż końcem października.
Według pomiarów dokonanych wczoraj o 21.20 przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowy Instytut Badawczy Centrum Modelowania Metrologicznego najcieplejszym miastem w Polsce był wówczas Cieszyn, w którym odnotowano aż 24,6 stopnia Celsjusza. O takiej temperaturze nierzadko można było pomarzyć latem i to w środku dnia, a nie późnym wieczorem.
Warto zaznaczyć, że niewiele chłodniej niż w Cieszynie, było wczoraj w Makowie Podhalańskim. W drugim z miast o 21.20 słupek rtęci osiągnął 23,3 stopnia Celsjusza. W podandrychowskim Inwałdzie zmierzono 23,2 stopnia, a w Brennej 23,1 stopnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze