To były najtrudniejsze wybory zarządu w krótkiej historii LKS Jałowiec Stryszawa. Po śmierci wieloletniego prezesa, twórcy potęgi Jałowca, Jerzego Steczka, w środę 1. lipca odbyło się walne zebranie członków klubu.
Jałowiec Stryszawa w nowym sezonie będzie grał w lidze okręgowej. O ile z tym pogodzeni od dawna byli kibice i działacze Jałowca, o tyle tego, że już bez Jerzego Steczka będzie musiał radzić sobie Jałowiec, nikt nie mógł przewidzieć. - Dokładnie tak. Nie ma co tu komentować - mówi nowy prezes Jałowca Kazimierz Kłapyta.
Wiceprezesem został Marian Łaciak, a w skład zarządu weszli także: Józef Skrzypek (skarbnik), Roman Pochopień (sekretarz) i Tomasz Świerkosz. Nie było więcej kandydatów do pracy w zarządzie. Warto zaznaczyć, że głosowanie na członków zarządu było jawne.
W nowym sezonie zostanie zlikwidowana drużyna rezerw. - Mieli problemy z zorganizowaniem się na mecz, czasami przychodziło 7-8 zawodników. Będziemy grać w okręgówce, więc poszerzą kadrę pierwszego zespołu. Przy podejmowaniu tej decyzji ważna też była kwestia finansowa - wyjaśnia Kłapyta.
Żaden z czołowych zawodników nie odchodzi, trenerem ma być dalej Krzysztof Jodłowiec. - Uważam, że spokojnie poradzimy sobie w okręgówce. Mamy wielu zawodników ze Stryszawy, którzy nabyli już pewnego doświadczenia w poprzednich latach. Zostają także piłkarze stanowiący o trzonie drużyny. Mam nadzieję, że do składu dołączy jeszcze 2-3 młodych piłkarzy z juniorów, bo to oni są przyszłością tego klubu - dodaje Kazimierz Kłapyta.
Do zarządu wszedł Roman Pochopień, członkiem komisji rewizyjnej został Piotr Bachorczyk. - Chcemy przygotować do pracy w zarządzie także młodszych mieszkańców Stryszawy. Nie można tylko polegać na starszych (śmiech). Przez pracę w zarządzie nabywa się doświadczenia. Praca w nim nie jest aż tak skomplikowana - mówi nowy sternik Jałowca Stryszawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze