Reklama


IV-LIGA: Stan przedzawałowy w Białce, ale pacjent ma się doskonale

24/04/2022 22:40

Dawid Janeczek w pierwszej, Roman Hutyria i Hubert Basiura w drugiej połowie - Tempo Białka wygrywa z Unią Oświęcim i awansuje, wraca na pozycję ósmą w tabeli.

To, jak ważne dla układu tabeli było to spotkanie, nie trzeba było nikomu specjalnie przypominać Zarówno obozy Tempa Białki jak i Unii Oświęcim doskonale zdawały sobie sprawę, że zwycięzca tego pojedynku wykona na chwilę obecną trudno stwierdzić, czy duży, (może jednak nie) milowy, ale na pewno ważny krok do utrzymania w IV-lidze. Po końcowym gwizdku sędziego nieukrywana i w pełni uzasadniona radość zapanowała zatem w obozie gospodarzy.

Mecz z Unią był trzecim w przeciągu tygodnia dla podopiecznych Marcina Pasionka. Po wygranej w Andrychowie z Beskidem 3:2, porażce z Orłem Ryczów 0:3, w niedzielne popołudnie przyszło im zmierzyć się z Unią. Na dziewięć możliwych punktów, Tempo dopisuje po tym trójmeczu, co warto podkreślić i pogrubić, do swojego dorobku punktowego aż sześć punktów (miało być pogrubione i podkreślone i jest). Wszystkie trzy zespoły przed meczami z Tempo były wyżej od niego sklasyfikowane. To też jest wartość dodana dla tych zwycięskich spotkań- przed tygodniem z Beskidem i dziś z Unią.

Reklama

W 7. minucie z jednej strony fatalny błąd defensywy Unii, z drugiej dobry pressing drużyny Tempo spowodował, że oko w oko z Jakubem Kuczem znalazł się Dawid Janeczek i otworzył wynik spotkania. 

Na kolejne emocje trzeba było poczekać równe kolejne siedem minut. Najpierw po podaniu od Pawła Mentla piłkę przejął Krzysztof Piekarczyk, książkowo przepchnął się z jednym z obrońców Unii i... No właśnie. Znając efekt tej akcji, lepszym wyborem byłaby próba zaskoczenia bramkarza gości. Piekarczyk wybrał jednak wariant podania do Hutyrii, z którego po chwili wynikła kontra dla Unii. Piekielnie groźna, bo mocne uderzenie Michała Szewczyka zmierzało pod poprzeczkę bramki powracającego do składu Tempa po kontuzji Jakuba Wałacha. Bramkarz gospodarzy świetnie wybił tę piłkę na rzut rożny.

Reklama

Niewiele, słownie kilka centymetrów wzrostu, zabrakło w 18. minucie Hutyrii, żeby dojść do uderzenia głową po dośrodkowaniu z lewej strony Michała Puzika. Końcówka pierwszej połowy znowu była emocjonująca. W 45 minucie w sytuacji sam na sam z Wałachem, Michał Szewczyk przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po chwili do strzału w polu karnym Unii doszedł Piekarczyk, a tor lotu piłki zmienił jeszcze Hutyria. Niewiele, naprawdę niewiele zabrakło, żeby Tempo schodziło na przerwę z dwubramkową przewagą. A tak, schodziło bez żadnego zapasu bramkowego!

Asystę zanotował bramkarz Unii Kucz, a Michał Szewczyk wykorzystał gapiostwo Szymona Pająka i doprowadził do wyrównania.

Reklama
- Powiedzieliśmy sobie kilka mocnych słów w szatni... - powiedział już po meczu trener Pasionek.
Marcin PasionekMarcin Pasionek

Rozmowa ta poskutkowała. W 54. minucie po wznowieniu gry z autu przez Dawida Kamińskiego w słupek trafia Mentel. Przez wiele kolejek tego sezonu, czy też w poprzednich latach, można się było przyzwyczaić, że to Mentel wznawia grę z autu i dalekim wrzutem w pole karne stwarza tam zagrożenie. W tym meczu Kamiński udowodnił, że w tym elemencie gry również daje radę. Po kolejnym wznowieniu gry i zamieszaniu w polu karnym, piłkę piętą do bramki skierowuje Hutyria.

Reklama

Po godzinie gry mógł być remis - Michał Szewczyk uwolnił się spod opieki Mentla i w sytuacji sam na sam z Wałachem trafił w słupek.

Przed tygodniem miał nosa trener Pasionek desygnując do gry Hutyrię w miejsce Huberta Basiury w drugiej połowie w meczu z Beskidem. Ten odwdzięczył się golem. Z Unią miała miejsce "zmiana powrotna". To Basiura pojawił się na placu gry zmieniając Hutyrię i... wpisał się na listę strzelców. Dwójkowa akcja Kamińskiego z Basiurą kończy się golem tego drugiego.

Od tego momentu było już pewne, że Unia mając do stracenia tylko ewentualne kolejne gole, ruszy do przodu. Gapiostwo białczan, którzy zostawili zupełnie niepilnowanego Michała Chowańca na lewym skrzydle wykorzystali zawodnicy Unii. Na raty Wałacha pokonał Karol Dziedzic.

Reklama

Trzy minuty później Pająk sfaulował w polu karnym Igora Lewandowskiego i sędzia Jonatan Vallejos wskazał na rzut karny. Kamil Szewczyk trafił jednak w słupek. Końcówka spotkania zdecydowanie nie powinna być oglądana przez kibiców o słabym zdrowiu. Ofiarny wślizg Jakuba Talagi w polu karnym zastopował akcję Chowańca. Unia już nie kombinowała, tylko wrzutkami w pole karne czy to po rzutach rożnych, czy to z autów, starała się przedostać na przedpole bramkowe gospodarzy. Z tego planu, podobnie jak z planu to spotkanie, nic jednak dla zespołu z Oświęcimia nie wynikło.

Tempo Białka wygrywa drugi mecz na wiosnę, a pierwszy przed własną publicznością. Teraz przed podopiecznymi trenera Pasionka kilka dni luzu, a potem czeka ich kolejny mini maraton - sobota i wizyta w Słomnikach, następnie we wtorek 3. maja mecz w Białce z MKS Trzebinia i wyjazd do Chełmka.

Reklama

 

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA TEMPO BIAŁKA - UNIA OŚWIĘCIM

I POŁOWA:

  TEMPO BIAŁKA UNIA OŚWIĘCIM
STRZAŁY 5 10
STRZAŁY CELNE 1 4
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 4 6
RZUTY ROŻNE 1 2
SPALONE 1 0
FAULE 8 14
Ż.K. / Cz. K. 2/0 1/0

II POŁOWA:

  TEMPO BIAŁKA UNIA OŚWIĘCIM
STRZAŁY 9 5
STRZAŁY CELNE 4 1
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 5 4
RZUTY ROŻNE 2 2
SPALONE 0 1
FAULE 10 7
Ż.K. / Cz. K. 3/0 2/0

CAŁY MECZ:

  TEMPO BIAŁKA UNIA OŚWIĘCIM
STRZAŁY 14 15
STRZAŁY CELNE 5 5
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 9 10
RZUTY ROŻNE 3 4
SPALONE 1 1
FAULE 18 21
Ż.K. / Cz. K. 5/0 3/0

 

Tempo Białka - Unia Oświęcim 3:2 (1:1)

Gole dla Tempo: Janeczek, Hutyria, Basiura.

Gole dla Unii: M. Szewczyk, Dziedzic.

Składy:

Tempo: Wałach - Mentel, Groń, Talaga, Pająk (86' Grzechynka), Janeczek (86' Fujak), Palarczyk, Piekarczyk (70' Wacławik), Puzik, Kamiński Hutyria (70' Basiura).

Unia: Kucz - Szcząber, Ryś, K. Szewczyk, Snadny (Chowaniec), Dziedzic, M. Szewczyk, Pacyga (25' Rzeszutko), Steń (Wilczak), Pawela (Lewandowski), Czapla.
 

Reklama
Kolejka nr 24
2022-04-23
11:00 Clepardia Kraków 1  :  1 KS Chełmek
11:00 Jutrzenka Giebułtów 1  :  0 Dalin Myślenice
12:30 Garbarnia II Kraków 3  :  2 MKS Trzebinia
14:00 Orzeł Ryczów 2  :  3 LKS Jawiszowice
16:00 Wiślanie Jaśkowice 2  :  1 Wieczysta Kraków
16:00 Sokół Kocmyrzów 0  :  2 Słomniczanka Słomniki
2022-04-24
17:00 Wiślanka Grabie 1  :  5 Pcimianka Pcim
2022-04-24
00:00 TS Węgrzce 0  :  3 Beskid Andrychów

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Wieczysta Kraków 34 93 163 19
2 Wiślanie Jaśkowice 34 82 103 38
3 Orzeł Ryczów 34 65 81 47
4 Beskid Andrychów 34 59 68 38
5 Słomniczanka Słomniki 34 56 68 55
6 LKS Jawiszowice 34 56 66 58
7 Unia Oświęcim 34 55 52 50
8 Dalin Myślenice 34 55 68 55
9 Pcimianka Pcim 34 54 75 60
10 Tempo Białka 34 51 61 64
11 Jutrzenka Giebułtów 34 48 40 52
12 Sokół Kocmyrzów 34 45 57 72
13 MKS Trzebinia 34 36 48 73
14 Garbarnia II Kraków 34 36 44 74
15 Wiślanka Grabie 34 26 33 75
16 KS Chełmek 33 23 46 91
17 Clepardia Kraków 34 14 23 106
18 TS Węgrzce 33 13 16 85


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama