Ozdobą spotkania w Chełmku były trafienia Jakuba Talagi i Krzysztofa Piekarczyka.
Jeden cel mieli zawodnicy Tempo Białka przed wizytą w Chełmku - zwycięstwo. W rundzie jesiennej co prawda to zawodnicy z Chełmka wywieźli komplet punktów z Białki (wygrana 4:2), ale plan białczan na drugą połowę rundy wiosennej jest znany od dawna - wygyrwać w pierwszym rzędzie za wszelką cenę z zespołami, które są w tabeli poniżej Tempa i obserwować "ruchy w tabeli". Rywal nie jest istotny. Nie udało się przed tygodniem z Trzebinią, udało się dziś z Chełmkiem.
Trener Marcin Pasionek już się przyzwyczaił do rotacji, w składzie które wymuszają czy to kontuzje (z tego powodu nieobecny był dzisiaj Dawid Janeczek, którego z powodu urazu czeka dłuższa przerwa) czy karencje za kartki (pauzował bramkarz Jakub Wałach, ale za to był też ruch w drugą stronę, bo do składu wrócili kapitan Paweł Mentel i Michał Groń).
Po pierwszej połowie białczanie prowadzili 1:0. Drugiego gola w tym sezonie dla Tempo zdobył Jakub Talaga - bramkarz gospodarzy nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję przy mocnym, precyzyjnym trafieniu ofensywnie usposobionego bocznego obrońcy. Wcześniej dogodnych okazji nie wykorzystali Groń czy Roman Hutyria. Raz co prawda piłka znalazła się w siatce po trafieniu ukraińskiego napastnika, lecz sędzia odgwizdał spalonego
Mecz toczył się pod dyktando i nic nie zapowiadało emocji w drugiej połowie. Te jednak nadeszły. Gospodarze mogą mieć tylko do siebie pretensje, że nie zamienili na gola żadnej z trzech bardzo dobrych okazji. Jak się nie wykorzystuje okazji, to się w końcu bramkę traci. Gola pieczętującego wygraną białczan zdobył Krzysztof Piekarczyk. Wprowadzony od początku drugiej połowy zawodnik wykorzystał szybkie wznowienie gry z rzutu wolnego przez Dawida Kamińskiego i popisał się efektownym trafieniem. Bramki dla Tempo zdecydowanie były ozdobą sobotniego spotkania.
- W piłce nożnej trzeba mieć szczęście i my je mieliśmy w drugiej połowie. Cieszymy się z wygranej i patrzymy do przodu. Przed nami mecz z Clepardią i z całym szacunkiem dla przeciwnika, my to spotkanie musimy na trzysta procent wygrać. Następnie czek nas zaległy mecz z Wieczystą, o którym nie trzeba wiele mówić. Kolejne mecze, z Garbarnią II Kraków i Wiślanką Grabie mogą przybliżyć nas do założonego celu, czyli utrzymania IV-ligi w Białce - powiedział szkoleniowiec Tempo Białka.
KS Chełmek - Tempo Białka 0:2 (0:1)
Gole dla Tempo: Talaga, Piekarczyk.
Skład Tempo: Nowak - Mentel, Groń, Grzechynka (75' Pająk), Talaga, Puzik, Palarczyk, Kamiński, Kalicki, Fujak, Hutyria (46' Piekarczyk).
| Kolejka nr 27 | |||
| 2022-05-07 | |||
| 11:00 | Unia Oświęcim | 2 : 1 | Wiślanie Jaśkowice |
| 11:00 | Wieczysta Kraków | 7 : 1 | LKS Jawiszowice |
| 16:00 | KS Chełmek | 0 : 2 | Tempo Białka |
| 16:45 | Słomniczanka Słomniki | 1 : 0 | Jutrzenka Giebułtów |
| 17:00 | Clepardia Kraków | 3 : 0 | Sokół Kocmyrzów |
| 17:00 | Dalin Myślenice | 2 : 0 | Pcimianka Pcim |
| 17:00 | Beskid Andrychów | 1 : 1 | Orzeł Ryczów |
| 2022-05-08 | |||
| 12:00 | Garbarnia II Kraków | : | Wiślanka Grabie |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze