Drugi bezbramkowy remis z rzędu zanotowało Tempo Białka. Punkt zdobyty w meczu z Beskidem Andrychów mimo że ma taką samą wartość, jak ten sprzed kilku wywalczony na stadionie Clepardii, smakuje jednak inaczej. Smakuje lepiej.
Roman Hutyria, najskuteczniejszy zawodnik Tempa Białki, w drugiej połowie spotkania z Beskidem Andrychów miał dwie wyborne szanse, żeby wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie. Wybornie spisywał się jednak w środowe popołudnie bramkarz gości Kacper Zaremba. Swoje wybronił również jego vis a vis z Tempa - Jakub Wałach, albo w sukurs przychodziła mu konstrukcja bramki. Stąd remis.
Intensywna gra co trzy dni powoduje "spustoszenie" w kolejnych zespołach IV-ligi. Kontuzje, urazy, gra na siłę, z konieczności niektórych zawodników. Każda drużyna to przerabia. Widać to było po postawie Tempa i Beskidu w zaległym spotkaniu 6. kolejki. Beskid przez cały mecz grał równo, solidnie, ale bez błysku czy to w jedną czy to w drugą stronę. Tempo wyglądało inaczej - w pierwszej połowie sennie, w drugiej o wiele bardziej żywiołowo. Nie może zatem dziwić, że właśnie po przerwie podopieczni Marcina Pasionka byli bliżsi zdobycia gola niż w pierwszej odsłonie spotkania. I prezentowali się też wówczas o niebo lepiej.
Pierwszy kwadrans meczu był... Po prostu był. Jeżeli gospodarze lub goście stworzyli okazje, to były one kończone gwizdkiem arbitra głównego i odgwizdaniem pozycji spalonych. Z tego letargu wcześniej wyszli podopiecznie Tomasza Moskały - z ostrego kąta formę Wałacha sprawdził Kamil Karcz, a kolejne uderzenie - tym razem Patryka Koima nie sprawiłoby trudności nawet początkującemu bramkarzowi.
W odpowiedzi trójkowa akcja z udziałem Krzysztofa Piekarczyka, Adama Palarczyka, Dawida Janeczka kończy się dośrodkowaniem w pole karne ego ostatniego, a tam strzał Hutyrii zostaje zablokowany.
Spokojnie na dwa indywidualne błędy Michała Grucy i Grzegorza Motora zareagował tymczasem Marcin Pasionek. Ich efektem było słabe dośrodkowanie Karcza (chociaż sama akcja odpowiednią szybkość miała) zatrzymane przez Wałacha i uderzenie nad poprzeczką autorstwa zawodnika grającego z numerem sześć na koszulce w drużynie gości.
Emocjonująca (wreszcie!) była końcówka pierwszej połowy. Najpierw rajd Michała Puzika zakończył się podaniem do Hutyrii, zakończony uderzeniem tylko w boczną siatkę. - Romek strzelaj po długim - podsumował głośno i dobitnie decyzję swojego zawodnika trener Pasionek.
Riposta Beskidu mogła być zabójcza - piłkę nad obrońcami Tempa przerzucił Karol Lewandowski, a pojedynek sam na sam z Wałachem przegrał Karcz. Bramkarz gospodarzy świetnie interweniował nogami. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dawida Nagiego w słupek przymierzył Dariusz Kapera.
Pierwsza połowa kończy się jeszcze teatralnymi gestami trenera gości Moskały. Cóż, grając w Groclinie, GKS Katowice czy Cracovii nie takie rzeczy potrafił wymuszać na arbitrach (generalnie Tomasz Moskała był jednak jak na polskie warunki bardzo solidnym napastnikiem - kto pamięta, to pamięta) - tutaj domagał się drugiej żółtej, która oznaczałaby czerwoną kartkę dla Janeczka. Niejeden sędzia upomniałby skrzydłowego Tempa przy okazji tego faulu w środku pola, niejeden nie. Ryzyka w drugiej połowie nie zamierzał podejmować trener Pasionek i nie wystawił Janeczka na drugą połowę. Nie tylko jednak z tego powodu, że ten był coraz bliższy wykluczenia z gry.
Chwili na nudę nie było właśnie w drugiej połowie. Sytuacji po obu stronach co prawda również było jak na lekarstwo, ale w zamian za to można było zaobserwować nieustępliwość, doskakiwanie do przeciwnika, wyprzedzanie, zawziętość czy wreszcie multum bezpośrednich starć. Ich najlepszym podsumowaniem było starcie Mentla z Kaperą, po którym były obrońca Halniaka Maków Podhalański obejrzał żółtą kartkę. Kapitan Tempa tymczasem jak gdyby nigdy nic za chwilę wstał i ponownie wdał się w pojedynek z kolejnym zawodnikiem gości.
Gospodarze odstawiali fizycznie od zawodników Beskidu, doświadczeniem i zgraniem boiskowym również, ale potrafili te różnice niwelować właśnie wspomnianymi cechami. I za tą walkę do upadłego mogli zostać nagrodzeni.
Piekarczyk dobrze rozegrał piłkę na prawą stronę do Grucy, który płasko dośrodkował w pole karne. Tam do strzału doszedł Hutyria - wszystko się tutaj zgadzało, ale Zaremba popisał się świetnym refleksem. Podobnie było w sytuacji, którą widać na naszym zdjęciu głównym, gdy bramkarz Beskidu świetnie wybronił strzał z rzutu wolnego ukraińskiego napastnika gospodarzy.
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA TEMPO BIAŁKA - BESKID ANDRYCHÓW
I POŁOWA:
| TEMPO BIAŁKA | BESKID ANDRYCHÓW | |
| STRZAŁY | 3 | 6 |
| STRZAŁY CELNE | 0 | 2 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 3 | 4 |
| RZUTY ROŻNE | 0 | 2 |
| SPALONE | 1 | 3 |
| FAULE | 12 | 7 |
| Ż.K. / CZ. K. | 1/0 | 0/0 |
II POŁOWA:
| TEMPO BIAŁKA | BESKID ANDRYCHÓW | |
| STRZAŁY | 5 | 6 |
| STRZAŁY CELNE | 3 | 3 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 2 | 3 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 2 |
| SPALONE | 0 | 3 |
| FAULE | 4 | 13 |
| Ż.K. / CZ. K. | 2/0 | 2/0 |
CAŁY MECZ:
| TEMPO BIAŁKA | BESKID ANDRYCHÓW | |
| STRZAŁY | 8 | 12 |
| STRZAŁY CELNE | 3 | 7 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 5 | 5 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 4 |
| SPALONE | 1 | 6 |
| FAULE | 16 | 20 |
| Ż.K. / CZ. K. | 3/0 | 2/0 |
Tempo Białka - Beskid Andrychów 0:0
Składy:
Tempo: Wałach - Mentel, Marek, Groń, Gruca, Puzik, Motor, Piekarczyk, Janeczek (46' Wacławik), Palarczyk, Hutyria.
Beskid: K. Zaremba - Koim, Kopytko, Karcz, Kaczmarczyk, Nagi, Zakrzewski, Kapera, Kasiński, Koziołek (85' J. Zaremba), Lewandowski.
| Kolejka nr 6 | |||
| 2021-09-01 | |||
| 17:00 | Garbarnia II Kraków | 0:1 | Słomniczanka Słomniki |
| 17:00 | Wiślanie Jaśkowice | 1:2 | LKS Jawiszowice |
| 17:30 | Clepardia Kraków | 1:1 | MKS Trzebinia |
| 17:30 | Jutrzenka Giebułtów | 1:6 | Wieczysta Kraków |
| 2021-09-08 | |||
| 17:00 | Wiślanka Grabie | 1:2 | KS Chełmek |
| 2021-09-29 | |||
| 16:00 | Orzeł Ryczów | 4:4 | Pcimianka Pcim |
| 16:30 | Sokół Kocmyrzów | 2:1 | 1 Unia Oświęcim |
| 2021-11-11 | |||
| 11:00 | TS Węgrzce | : | Dalin Myślenice |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Wieczysta Kraków | 34 | 93 | 163 | 19 |
| 2 | Wiślanie Jaśkowice | 34 | 82 | 103 | 38 |
| 3 | Orzeł Ryczów | 34 | 65 | 81 | 47 |
| 4 | Beskid Andrychów | 34 | 59 | 68 | 38 |
| 5 | Słomniczanka Słomniki | 34 | 56 | 68 | 55 |
| 6 | LKS Jawiszowice | 34 | 56 | 66 | 58 |
| 7 | Unia Oświęcim | 34 | 55 | 52 | 50 |
| 8 | Dalin Myślenice | 34 | 55 | 68 | 55 |
| 9 | Pcimianka Pcim | 34 | 54 | 75 | 60 |
| 10 | Tempo Białka | 34 | 51 | 61 | 64 |
| 11 | Jutrzenka Giebułtów | 34 | 48 | 40 | 52 |
| 12 | Sokół Kocmyrzów | 34 | 45 | 57 | 72 |
| 13 | MKS Trzebinia | 34 | 36 | 48 | 73 |
| 14 | Garbarnia II Kraków | 34 | 36 | 44 | 74 |
| 15 | Wiślanka Grabie | 34 | 26 | 33 | 75 |
| 16 | KS Chełmek | 33 | 23 | 46 | 91 |
| 17 | Clepardia Kraków | 34 | 14 | 23 | 106 |
| 18 | TS Węgrzce | 33 | 13 | 16 | 85 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.dzienki
fajnie napisales
dzienki