Brzmi jak ciężki nokaut i taki był. Problem w tym, że Tempo nie podniosło rękawicy na boisku Wieczystej. W pełni świadomie. Ale czy to źle?
Powiedzieć, że mecz z Wieczystą przydarzył się w najmniej odpowiednim momencie dla Tempa Białki, to nic nie powiedzieć. Do końca sezonu pozostało białczanom raptem pięć spotkań, a Tempo ani myśli rezygnować z walki o pozostanie na IV-ligowym froncie. Grad kontuzji, kartek i innych wykluczeń powoduje, że trener Marcin Pasionek czasami tylko może rozłożyć ręce przy próbie wystawienia podstawowej jedenastki. Szkoleniowiec Tempa lubi powtarzać zresztą, że zawsze zestawia aktualnie najmocniejszy skład na dane spotkanie. No, w meczu z Wieczystą udowodnił, że czasem potrafi być niezłym śmieszkiem
Tymczasem wystarczył rzut okiem na wyjściowy skład Tempo i od razu było wiadome, że to się nie może udać. Co prawda nawet w najmocniejszym składzie Tempo i tak byłoby skazane na pożarcie, ale wyjściowa jedenastka na mecz z Wieczystą musiała wywołać u każdego kibica beniaminka spore zdziwienie. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Tempo przyjechało na Wieczystą, żeby odbyć jednostkę treningową (vide cztery zmiany od początku drugiej połowy czy po prostu wyjściowa jedenastka z absolutnym debiutantem, nominalnym bramkarzem nr 3 Jakubem Konopką czy po raz drugi grającym w Tempie Jakubem Pasionkiem) i z jak najmniejszymi stratami zdrowotnymi, kartkowymi po prostu przetrwać. Mecz o wiele większego kalibru czeka białczan w niedzielę w Krakowie z rezerwami Garbarni Kraków.
Taktyka niczym ta Janusza Wójcika na Wembley z 1999 roku, czyli szóstka nominalnych obrońców na boisku (pewnie wielu młodych kibiców nie pamięta takiego spotkania, ale fakt: Jacek Zieliński, Tomasz Łapiński, Tomasz Hajto, Rafał Siadaczka, Krzysztof Ratajczyk i Jacek Bąk po raz pierwszy i ostatni wystąpili w jednym meczu obok siebie), nie mogła się powieść na stadionie przy ulicy Chałupnika. Już w 3. minucie prostopadłe podanie wykorzystał Maksymilian Hebel i pokonał Konopkę.11 minut później Hebel dośrodkował z lewej strony i zupełnie niepilnowany Damian Guzik zdobył drugiego gola dla gospodarzy. W 32. minucie kolejna centra w pole karne gości, tym razem Guzika, kolejna główka - tym razem Jakuba Bąka i było już 3:0.120 sekund później ośmieszona została defensywa Tempa i Guzik lobuje Konopkę.
Cztery kolejne gole Wieczysta dorzuciła po przerwie. Dwa na początku drugiej odsłony - najpierw z bliska wykorzystał centrę z prawej strony Radosław Majewski. W 52. minucie sytuację sam na sam z Konopką wykorzystał Maciej Jankowski. Ten sam zawodnik w 70. minucie zdobywa gola numer siedem. A w doliczonym czasie gry Jankowski kończy strzelaninę w Krakowie wykorzystując kolejne starcie oko w oko z Konopką.
Oczywiście, Tempo rzadko, bo rzadko, ale czasami dochodziło do pozycji strzeleckich - w pierwszej połowie niecelnie strzelał Adam Palarczyk, niebawem po wejściu na plac gry w drugiej połowie pomylił się uderzeniem zza pola karnego Krzysztof Piekarczyk. Tymczasem bramkę meczu mógł zdobyć w 89. minucie Szymon Pająk, ale świetną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy 18-letni Bartosz Plewka.
Z jednej strony szkoda, że Tempo nie wystawiło wszystkiego, co ma najlepsze, na mecz z Wieczystą. Z drugiej jednak zawodnicy z Białki grają o wysoką stawkę - o zachowanie IV-ligowego bytu, a tutaj pragmatyzm, chłodna głowa, kalkulacja wzięły górę. Lepiej się oszczędzać na spotkanie z Garbarnią II, a w dalszej perspektywie na mecze z: Sokołem Kocmyrzów, Wiślanką Grabie, Jutrzenką Giebułtów (wszystkie w Białce) i Wiślanami Jaśkowice. I z tego powodu środowy mecz w Krakowie był, jaki był. I się nie można takiej postawie absolutnie dziwić.
Wieczysta Kraków - Tempo Białka 8:0 (4:0)
Gole dla Wieczystej: Jankowski (trzy), Guzik (dwa), Hebel, Bąk. Majewski.
Składy:
Wieczysta: Plewka - Michalski (72' Supel), Bąk, Guzik (72' Nowicki), Jampich, Pietras, Majewski (61' Linca), Hebel, Moulin (60' Kołodziej), Kumah, Jankowski..
Tempo: Konopka - Grzechynka, Groń, Pasionek (46' Janeczek), Pająk, Talaga (46' Kalicki), Gruca, Wacławik (46' Piekarczyk), Palarczyk, Fujak (46' Hutyria), Basiura.
Kolejka nr 21 |
|||
| 2022-04-02 | |||
| 16:00 | Dalin Myślenice | 2 : 1 | Sokół Kocmyrzów |
| 2022-04-03 | |||
| 00:00 | LKS Jawiszowice | 3 : 0 | TS Węgrzce |
| 2022-04-12 | |||
| 17:30 | Słomniczanka Słomniki | 6 : 1 | KS Chełmek |
| 2022-04-27 | |||
| 17:30 | MKS Trzebinia | 4 : 1 | Wiślanka Grabie |
| 2022-05-18 | |||
| 17:00 | Wieczysta Kraków | 8 : 0 | Tempo Białka |
| 17:30 | Orzeł Ryczów | 0 : 1 | Wiślanie Jaśkowice |
| 17:30 | Beskid Andrychów | 6 : 1 | Garbarnia II Kraków |
| 2022-05-25 | |||
| 18:00 | Pcimianka Pcim | : | Jutrzenka Giebułtów |
| 18:00 | Unia Oświęcim | : | Clepardia Kraków |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Wieczysta Kraków | 34 | 93 | 163 | 19 |
| 2 | Wiślanie Jaśkowice | 34 | 82 | 103 | 38 |
| 3 | Orzeł Ryczów | 34 | 65 | 81 | 47 |
| 4 | Beskid Andrychów | 34 | 59 | 68 | 38 |
| 5 | Słomniczanka Słomniki | 34 | 56 | 68 | 55 |
| 6 | LKS Jawiszowice | 34 | 56 | 66 | 58 |
| 7 | Unia Oświęcim | 34 | 55 | 52 | 50 |
| 8 | Dalin Myślenice | 34 | 55 | 68 | 55 |
| 9 | Pcimianka Pcim | 34 | 54 | 75 | 60 |
| 10 | Tempo Białka | 34 | 51 | 61 | 64 |
| 11 | Jutrzenka Giebułtów | 34 | 48 | 40 | 52 |
| 12 | Sokół Kocmyrzów | 34 | 45 | 57 | 72 |
| 13 | MKS Trzebinia | 34 | 36 | 48 | 73 |
| 14 | Garbarnia II Kraków | 34 | 36 | 44 | 74 |
| 15 | Wiślanka Grabie | 34 | 26 | 33 | 75 |
| 16 | KS Chełmek | 33 | 23 | 46 | 91 |
| 17 | Clepardia Kraków | 34 | 14 | 23 | 106 |
| 18 | TS Węgrzce | 33 | 13 | 16 | 85 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze