Reklama


IV-LIGA KOBIET: Plan Ladies zrealizowany

11/04/2022 10:20

Ofensywna gra, nastawiona na zdominowanie przeciwnika - taki plan na mecz z Uranem Łukowica miał nowy trener Ladies Tempo Białka, Jakub Nosal.

Po pierwszej części sezonu zawodniczki Ladies Tempo Białka zajmowały miejsce na podium IV-ligi kobiet. Plan na rundę wiosenną wydaje się być prosty - nie tyle co zajmowaną pozycję utrzymać, co piąć się jeszcze wyżej na tym szczeblu rozgrywkowym. Nowy trener Ladies Tempo Białka, Jakub Nosal ma jeszcze bardziej dalekosiężne plany.

- Powiedziałem dziewczynom w przerwie, że nie możemy lekceważyć przeciwnika i musimy dążyć do zdobycia kolejnych bramek. Gramy przecież o awans - powiedział Nosal.

Reklama
Jakub NosalJakub Nosal

Od pierwszych minut spotkania zaznaczyła się duża przewaga gospodyń. Uran skupił się na zabezpieczeniu tyłów i to Ladies musiały się mocno nagłowić, jak skruszyć mur drużyny gości.

W 5. minucie szansę na otwarcie wyniku miała Natalia Frolik, lecz jej uderzenie nie miało odpowiedniej siły, żeby zaskoczyć bramkarkę rywalek. W kolejnych minutach dogodnych szans nie wykorzystały: Magdalena Howińska, Sylwia Klaja oraz Alisa Sytnyk. Ostatnia z wymienionych to nowa zawodniczka w składzie Ladies, która ma za sobą grę w 1. lidze ukraińskiej.

Reklama
- Alysa jest bardzo dobra technicznie. Występuję na lewym skrzydle. Jej przyjście do Ladies poważnie wzmocni nasz skład  - chwali nową podopieczną Nosal.

W 26. minucie rzut karny wykorzystała Magdalena Howińska (faulowana była również ona).

Kolejne gole dla Ladies padły w drugiej połowie. Trener Nosal nie zamierzał kalkulować i zmienił ustawienie na dwójkę zawodniczek z przodu. Spowodowało to, że Ladies miały jeszcze więcej niż przed przerwą dogodnych okazji. Brakowało tylko, albo aż, skuteczności. Na listę strzelczyń mogły się wpisać: Frolik, Klaja czy Oliwia Skowron

Reklama

Białczanki udokumentowały przewagę dopiero w ostatnim fragmencie gry. W 81. minucie do bramki Uranu trafiła Paulina Zguda, która naciskała rywalkę zmuszając ją do błędu, następnie przejęła piłkę, minęła bramkarkę gości i nie miała problemu z umieszczeniem futbolówki w siatce. 

Kilka minut później błąd w wyprowadzeniu piłki przez zawodniczki z Łukowicy wykorzystała Howińska.

- Wynik 3:0 to najniższy wymiar kary dla drużyny gości. Cieszy mnie ogromne zaangażowanie dziewczyn, wiara w swoje umiejętności i ich mentalność. Pracuję od dwóch miesięcy z Ladies i bardzo mi się spodobało, że już zauważyłem w meczu efekty naszej pracy - podsumował Nosal.

Reklama

To, co jednak nowemu trenerowi Ladies się nie podoba, to aktualna ilość drużyn w lidze i "posiatkowany" z tego powodu harmonogram gier.

- Czekają nas teraz dwa tygodnie przerwy, kolejny mecz rozegramy dopiero pierwszego maja. Następnie zagramy kolejne spotkanie i ponownie przez dwa tygodnie dziewczyny będą miały przerwę - rozkłada ręce Nosal. 
Jakub NosalJakub Nosal

Ladies Tempo Białka - Uran Łukowica 3:0 (1:0)

Gole dla Ladies: Howińska (dwa), Zguda.

Skład Ladies: Czarnecka - Frydel, Sala, Kaczmarczyk, Ogarek, Frolik (Klimala), Woźna (Skowron), Klaja, Ryś, Sytnyk (Zguda), Howińska.

Reklama
Kolejka nr 10
2022-04-10
11:00 Victoria Gaj 0  :  3 Pogorzanka Pogorzyce

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Wawel Kraków 12 29 52 12
2 Pogorzanka Pogorzyce 11 26 31 6
3 Ladies Tempo Białka 11 18 22 17
4 Uran Łukowica 11 9 11 30
5 Prądniczanka II Kraków 7 9 9 16
6 Olimpia Osieczany 11 9 16 38
7 Victoria Gaj 11 7 11 33


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości