Chwilami, można było się pogubić podczas niedzielnego, wyjazdowego spotkania Ladies Tempo Białka z Dunajcem Nowy Sącz. Najpierw na prowadzenie wyszły zawodniczki z Białki, potem te z Nowego Sączu, w końcu ponownie białczanki. A to nie był koniec emocji.
Z nadziejami na drugie ligowe zwycięstwo pojechały do Nowego Sącza zawodniczki Ladies Tempo Białka.
- To był mecz do wygrania, ale jest też wiele czynników, które sprawiły, że w pewnym sensie doceniam ten remis. Nie miałam do dyspozycji kilku kluczowych zawodniczek, dwie dziewczyny, które wyszły w pierwszej jedenastce skarżyły się na problemy mięśniowe, a boisko na którym został rozegrany mecz wymiarami znacząco odbiegało od tych, na których gramy na codzień - było bardzo małe i zdecydowanie wpłynęło na to jak wyglądałyśmy tego dnia - żałowała trenerka Ladies, Natalia FrolikReklama
Mecz był rozgrywany o nieco zwariowanej porze - niedziela, godzina 11 - na dodatek na boisku, które z całą pewnością areną IV-ligowych zmagań być nie powinno. Grać jednak trzeba było.
Zaczęło się więcej niż obiecująco dla zawodniczek z Białki, bo z dystansu przymierzyła Julia Żydek i było 1:0. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy do wyrównania doprowadziła Patrycja Owsianka. Druga połowa lepiej zaczęła się dla gospodyń - Honoratę Czarnecką pokonała Ewa Apriasz.
Ladies doprowadziły do wyrównania za sprawą trafienia Żydek, która wykorzystała złe ustawienie bramkarki Dunajca. Kiedy w 67. minucie po dośrodkowaniu Patrycji Sitko celnym strzałem głową popisała się Magdalena Howińska, można było przypuszczać, że Ladies już nie dadzą sobie wyrwać zwycięstwa. Tymczasem ostatnie słowo należało do zawodniczek z Dunajca, konkretnie do Natalii Apriasz.
- Szkoda, że wszystkie gole dla rywalek nie były efektem ich dobrej gry w ofensywie, lecz naszej słabej postawie w defensywie. Niestety, od już od początku naszych przygotowań do sezonu, gdy wychodzimy na boisko, to dostosowujemy się do poziomu przeciwnika i dajemy się wciągnąć w jego grę, która znacząco odbiega od tego, co potrafimy i jak powinniśmy grać. Mam nadzieję, że w następnym meczu ligowym dziewczyny pokażą w końcu swoje prawdziwe oblicze - podsumowała Natalia Frolik.
Dunajec Nowy Sącz - Ladies Tempo Białka 3:3 (1:1)
Gole dla Dunajca: E. Apriasz, N. Apriasz, Owsianka
Gole dla Ladies: Żydek (dwa), Howińska.
Składy:
Dunajec: Skoczeń - E. Apriasz, K. Apriasz, N. Apriasz, Grzegorzek, Kożuch, Majerska, Owsianka, Poparda (42' Potoczek), Stafińska, Zygadło.
Ladies: Czarnecka - Chmiel, Pochopień, Bucała, Kaczmarczyk, Sitko, Woźna, Czarna (50’ Matejko, 85’ Tomala), Kozak (50’ Frydel), Żydek, Howińska.
| Kolejka nr 2 | |||
| 2023-09-09 | |||
| 15:00 | Wawel Kraków | 1 : 4 | Radziszowianka Radziszów |
| 2023-09-10 | |||
| 11:00 | Dunajec Nowy Sącz | 3 : 3 | Ladies Tempo Białka |
| 17:00 | Novi Narama | 7 : 2 | Olimpia Osieczany |
| 2023-09-14 | |||
| 16:30 | Respekt II Myślenice | : | AP Szaflary |
| 2023-09-19 | |||
| 18:00 | Tramwaj Kraków | : | Podgórze II Kraków |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Radziszowianka Radziszów | 18 | 54 | 120 | 5 |
| 2 | Wawel Kraków | 18 | 43 | 89 | 18 |
| 3 | Podgórze II Kraków | 18 | 35 | 45 | 33 |
| 4 | Tramwaj Kraków | 18 | 32 | 55 | 34 |
| 5 | Ladies Tempo Białka | 18 | 29 | 56 | 57 |
| 6 | AP Szaflary | 18 | 21 | 30 | 64 |
| 7 | Novi Narama | 18 | 21 | 38 | 54 |
| 8 | Olimpia Osieczany | 18 | 16 | 30 | 87 |
| 9 | Respekt II Myślenice | 17 | 5 | 18 | 88 |
| 10 | Dunajec Nowy Sącz | 17 | 4 | 14 | 55 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze