Reklama


IV-LIGA: Jak w kalejdoskopie na meczu Ladies Tempo Białka

13/09/2023 09:05

Chwilami, można było się pogubić podczas niedzielnego, wyjazdowego spotkania Ladies Tempo Białka z Dunajcem Nowy Sącz. Najpierw na prowadzenie wyszły zawodniczki z Białki, potem te z Nowego Sączu, w końcu ponownie białczanki. A to nie był koniec emocji.

Z nadziejami na drugie ligowe zwycięstwo pojechały do Nowego Sącza zawodniczki Ladies Tempo Białka.

- To był mecz do wygrania, ale jest też wiele czynników, które sprawiły, że w pewnym sensie doceniam ten remis. Nie miałam do dyspozycji kilku kluczowych zawodniczek, dwie dziewczyny, które wyszły w pierwszej jedenastce skarżyły się na problemy mięśniowe, a boisko na którym został rozegrany mecz wymiarami znacząco odbiegało od tych, na których gramy na codzień - było bardzo małe i zdecydowanie wpłynęło na to jak wyglądałyśmy tego dnia - żałowała trenerka Ladies, Natalia Frolik

Reklama
Natalia FrolikNatalia Frolik

Mecz był rozgrywany o nieco zwariowanej porze - niedziela, godzina 11 - na dodatek na boisku, które z całą pewnością areną IV-ligowych zmagań być nie powinno. Grać jednak trzeba było.

Zaczęło się więcej niż obiecująco dla zawodniczek z Białki, bo z dystansu przymierzyła Julia Żydek i było 1:0. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy do wyrównania doprowadziła Patrycja Owsianka. Druga połowa lepiej zaczęła się dla gospodyń - Honoratę Czarnecką pokonała Ewa Apriasz.

Ladies doprowadziły do wyrównania za sprawą trafienia Żydek, która wykorzystała złe ustawienie bramkarki Dunajca. Kiedy w 67. minucie po dośrodkowaniu Patrycji Sitko celnym strzałem głową popisała się Magdalena Howińska, można było przypuszczać, że Ladies już nie dadzą sobie wyrwać zwycięstwa. Tymczasem ostatnie słowo należało do zawodniczek z Dunajca, konkretnie do Natalii Apriasz.

Reklama
- Szkoda, że wszystkie gole dla rywalek nie były efektem ich dobrej gry w ofensywie, lecz naszej słabej postawie w defensywie. Niestety, od już od początku naszych przygotowań do sezonu, gdy wychodzimy na boisko, to dostosowujemy się do poziomu przeciwnika i dajemy się wciągnąć w jego grę, która znacząco odbiega od tego, co potrafimy i jak powinniśmy grać. Mam nadzieję, że w następnym meczu ligowym dziewczyny pokażą w końcu swoje prawdziwe oblicze - podsumowała Natalia Frolik.
Natalia FrolikNatalia Frolik

Dunajec Nowy Sącz - Ladies Tempo Białka 3:3 (1:1)

Reklama

Gole dla Dunajca: E. Apriasz, N. Apriasz, Owsianka

Gole dla Ladies: Żydek (dwa), Howińska.

Składy:

Dunajec: Skoczeń - E. Apriasz, K. Apriasz, N. Apriasz, Grzegorzek, Kożuch, Majerska, Owsianka, Poparda (42' Potoczek), Stafińska, Zygadło.

Ladies: Czarnecka - Chmiel, Pochopień, Bucała, Kaczmarczyk, Sitko, Woźna, Czarna (50’ Matejko, 85’ Tomala), Kozak (50’ Frydel), Żydek, Howińska.

Kolejka nr 2
2023-09-09
15:00 Wawel Kraków 1  :  4 Radziszowianka Radziszów
2023-09-10
11:00 Dunajec Nowy Sącz 3  :  3 Ladies Tempo Białka
17:00 Novi Narama 7  :  2 Olimpia Osieczany
2023-09-14
16:30 Respekt II Myślenice   :   AP Szaflary
2023-09-19
18:00 Tramwaj Kraków   :   Podgórze II Kraków

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Radziszowianka Radziszów 18 54 120 5
2 Wawel Kraków 18 43 89 18
3 Podgórze II Kraków 18 35 45 33
4 Tramwaj Kraków 18 32 55 34
5 Ladies Tempo Białka 18 29 56 57
6 AP Szaflary 18 21 30 64
7 Novi Narama 18 21 38 54
8 Olimpia Osieczany 18 16 30 87
9 Respekt II Myślenice 17 5 18 88
10 Dunajec Nowy Sącz 17 4 14 55


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama