Reklama


Huragan na Jałowcu nie poszalał, Artur Gołuszka z hat-trickiem. Pierwszy raz Garbarza

29/03/2025 23:39

Wysokim zwycięstwem Jałowca Stryszawy zakończył się sobotni mecz z Huraganem Skawicą. Pierwszy punkt na wiosnę wywalczył Garbarz Zembrzyce, chociaż po remisie w domowym spotkaniu z Jastrzębianką Jastrzębia trudno jest o wyśmienity nastrój w Zembrzycach.

Bohater

Trzy gole dla Jałowca zdobył Artur Gołuszka. To bardzo ważne i z trenerskiego, także i psychicznego punktu widzenia zawodnika, który przed tygodniem nie wykorzystał dwóch bardzo dobrych okazji w zremisowanym spotkaniu z Koroną Skawinki 1:1.

Po trzeciej bramce dla Jałowca, czerwoną kartkę obejrzał wprowadzony w drugiej połowie Mariusz Pacyga z Huraganu i stało się jasne, że zespół ze Skawicy w Stryszawie w tym dniu nie odniesie.

- Cieszymy się, że udało się nam wygrać wcale nie łatwy mecz. Goście od początku spotkania postawiła trudne warunki, które dopiero w drugiej połowie udało się nam na dobre przełamać. Huragan Skawica w tej rundzie prezentuje się naprawdę dobrze i dlatego moim zdaniem będzie bardzo groźny w szczególności na swoim stadionie. Cieszę się, że dwumecz z tą drużyną mamy już za sobą. Jesteśmy zadowoleni, że zdobywamy pięć goli i nie tracimy żadnego. Po takim spotkaniu na pochwałę zasługują wszyscy zawodnicy, ale w szczególności muszę wyróżnić naszego MVP meczu, Artura Gołuszkę, któremu składam gratulację. Nie wszystko było w tym spotkaniu dla nas korzystne, bo przy jednej z interwencji nasz bramkarz Kamil Malina złamał palec w ręce. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. Tymczasem nas czekają przygotowania do bardzo ważnego, wyjazdowego spotkania w Leńczach i na nich skupimy się w nadchodzącym tygodniu - powiedział grający trener Jałowca, Mateusz Harańczyk. 

Reklama
Mateusz HarańczykMateusz Harańczyk

Huragan Skawica nawiązał walkę z Jałowcem w pierwszej połowie i właśnie wtedy mógł się spokojnie pokusić o gola zdobytego na stadionie w Stryszawie.

- Pierwsza połowa była wyrównana. Fatalny błąd w obronie spowodował, że Jałowiec zdobył gola. Nam nie udało się wykorzystać stwarzanych okazji. Po przerwie Jałowiec był zdecydowanie lepszy. Nie ułatwiła nam gry czerwona kartka dla jednego z naszych zawodników. Rywal za to, grając w przewadze, strzelał kolejne gole - podsumował również grający trener, ale Huraganu Skawica, Kamil Gigoń.

Reklama
Kamil Gigoń Kamil Gigoń

Jałowiec Stryszawa - Huragan Skawica 5:0 (1:0)

Gole dla Jałowca: Gołuszka (trzy), Harańczyk, Witek.

Czerwona kartka: Mariusz Pacyga (Huragan).

Składy:

Jałowiec: Malina (76' Lenik) - Głuszek (70' Pietrusa), Habowski, Korczak, Elżbieciak, Bogdanik, Kłapyta (70' M. Bachul), Pochopień, Iciek (76' Harańczyk), Gołuszka (66' Bargiel), Witek. 

Huragan: Gaweł - Dyrcz, Fujak, Bywalec, Gigoń, Marcin Surzyn, Michał Surzyn, Szafraniec, Zemlik (55' Mariusz Pacyga), Tarnawski, Mirosław Pacyga.

Reklama

Lepszy punkt niż nic

O ile po spotkaniu z Lachami Lachowice, drużyna Garbarza Zembrzyce mogła tylko przytaknąć i pogratulować udzielonej lekcji od lepiej dysponowanego rywala, o tyle po meczach z Leńczami i tym sobotnim z Jastrzębianką, spory niedosyt towarzyszył podopiecznym Bartłomieja Sałapatka.

- W naszej sytuacji remis brzmi jak porażka, ale od czegoś trzeba zacząć. Mamy punkt, ale wiemy, że potrzebujemy punktów i na tym musimy się skupić w kolejnych spotkaniach. Jesteśmy źli po tym meczu. Do końca sezonu zostało 10 kolejek, w których musimy wygrać pięć spotkań. Grono osób obiektywnie patrzących na nasze mecze uważa, że gramy lepiej, ale brakuje nam punktów. Nie możemy tracić nadziei, wiary, nie możemy teraz chować głów.  Musimy dalej być na treningach w ilości 13-14 i czekać na przełamanie. Uważam, że się utrzymamy, wierzę w to. Za tydzień czeka nas wyjazd do Sidziny na mecz z jednym z rywali, z którymi będziemy walczyć o utrzymanie. Musimy wyciągnąć wnioski. Remis z Jastrzębianką boli, bo powinniśmy go wygrać - mówi Bartłomiej Sałapatek.

Reklama
Bartłomiej SałapatekBartłomiej Sałapatek

 

Garbarz Zembrzyce - Jastrzębianka Jastrzębia 1:1 (1:1)

Gol dla Garbarza: R. Porębski.

Gol dla Jastrzębianki: Kosiarz.

Skład Garbarza: Lichański - Garbień, Franik, Droniak (77' Targosz), Polak, Szczepaniak, M. Porębski, Klimowski, R. Porębski, Zadora, Sitarz (46' Motejadded).

Kolejka nr 16
2025-03-29
15:00 Garbarz Zembrzyce 1  :  1 Jastrzębianka Jastrzębia
15:00 Jałowiec Stryszawa 5  :  0 Huragan Skawica
16:00 Kalwarianka II Kalwaria 4  :  0 Leńczanka Leńcze
2025-03-30
14:00 KS Bystra   :   Lachy Lachowice
16:00 Strzelec Budzów   :   Halniak Maków Podhalański
16:00 Dąb Sidzina   :   Żarek Barwałd
16:00 Chełm Stryszów   :   Korona Skawinki

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Halniak Maków Podhalański 26 60 109 35
2 Jałowiec Stryszawa 26 55 109 32
3 Leńczanka Leńcze 26 55 78 44
4 Korona Skawinki 26 53 83 40
5 Lachy Lachowice 26 53 85 60
6 Strzelec Budzów 26 44 80 67
7 KS Bystra 26 39 59 59
8 Jastrzębianka Jastrzębia 26 31 43 59
9 Kalwarianka II Kalwaria 26 28 50 69
10 Dąb Sidzina 26 23 51 81
11 Huragan Skawica 26 21 42 119
12 Garbarz Zembrzyce 26 21 45 87
13 Chełm Stryszów 26 21 41 78
14 Żarek Barwałd 26 21 45 90


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/03/2025 12:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama