Reklama


Tak łatwo / Halniak Maków Podhalański - Garbarz Zembrzyce 3:0

15/11/2020 14:31

Rzut oka na składy obu zespołów i można było być pewnym, że murowanym faworytem do wygranej w derbach pomiędzy Halniakiem Maków Podhalański i Garbarzem Zembrzyce są gospodarze. Oczywiście przed pierwszym gwizdkiem sędziego można było dorzucić do tego i aktualną sytuację w tabeli, całkiem niezłe statystyki Halniaka w spotkaniach u siebie (takie na środek tabeli) i całkiem złe statystyki Garbarza w meczach wyjazdowych. Niewiadomą pozostawało tylko to, jak Garbarz zareaguje na ewentualną stratę bramki. Szybko się o tym można było przekonać, kiedy to w jednej z pierwszych akcji drugiej połowy wynik otworzył Dariusz Szymoniak. Jaka to była reakcja? Brak reakcji. Z taką grą Garbarz miałby problem utrzymać się i w A-klasie.

To był ostatni mecz Halniaka w tej rundzie i od początku spotkania było widać, że chce go zakończyć pozytywnym akcentem. I kilka akcji Halniakowi wyszło, o czym najlepiej świadczy pozytywna reakcja zawodników na to, że treningowe schematy można przenieść i na ligowy mecz. Rezultat 3:0 to najniższy wymiar kary, jaki spotkał w sobotnie popołudnie Garbarza Zembrzyce.

Do przerwy, kiedy zawodnicy Garbarza jeszcze jako tako wyglądali pod względem fizycznym, Halniak miewał problemy ze sforsowaniem ich defensywy. Mimo to dwukrotnie świetnych okazji nie wykorzystał Dariusz Szymoniak - najpierw po dośrodkowaniu z prawej strony Marcina Kuszyka główkował nad poprzeczką, a w ostatniej akcji pierwszej odsłony jego strzał z 10 metrów świetnie wybronił Marcin Oskwarek.

Reklama

Szansę na wpisanie się na listę strzelców miał również Mariusz Antosiak po podaniu od Daniela Wiśniewskiego, lecz również na posterunku był Oskwarek wybijając piłkę na rzut rożny. Bramkarz Garbarza popisał się bardzo dobrą interwencją po uderzeniu z rzutu wolnego Wiśniewskiego. Minimalnie obok słupka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelał z powietrza Stanisław Pomykacz.

Najładniejsza akcja Halniaka w pierwszej połowie nie zakończyła się spektakularnym strzałem - Pomykacz idealnie podał do Karola Zabiegaja, a ten wycofał do nadbiegającego Kuszyka. - To było wzorowe podanie - skomentował trener Halniaka Kamil Mrózek.

Reklama

Co robił w pierwszej połowie Garbarz? Nastawił się na przeszkadzanie w środku pola zawodnikom Halniaka. I to czasem z niezłym skutkiem, bo kilka przechwytów zanotowali Mateusz Stachnik czy Łukasz Zajda, ale potem pojawiały się problemy pod tytułem komu podać? W ataku Garbarza grał nominalny bramkarz Klaudiusz Pyka... Oczywiście był jeszcze John Ezer, który przebiegł chyba najdłuższy dystans spośród wszystkich i starał się rozruszać ofensywę Garbarza. To właśnie po jego akcji lewą stroną (zmieniał strony, przez zdecydowanie dłuższy czas biegał jednak po stronie prawej) w 16-stce Halniaka coś się wreszcie wydarzyło, a następnie goście oddali niecelny strzał. - Dobrze było, tylko celniej - skomentował Zdzisław Janik.

Takich Ezerów potrzebowałby Garbarz co najmniej jeszcze dwóch, żeby rozruszać ofensywę. A propos ofensywy - Monsuru Adisa, czyli lider ataku Garbarza w ostatnich sezonach, gra aktualnie w zespole lidera IV-ligi Wiślan Jaśkowice i na chwilę obecną jest najskuteczniejszym zawodnikiem całej ligi... To tak nieco nostalgicznie dla wszystkich sympatyków Garbarza.

Reklama

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia makowian - po rzucie z autu do strzału doszedł Kuszyk, a poprawka Szymoniaka trafiła już do celu. Na 2:0 mógł podwyższyć jeden z dwójki: Wiśniewski lub Pomykacz, lecz nie przecięli toru lotu piłki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kuszyka. Halniak zatem rozpędzał się z minuty na minuty - najpierw Szymoniak mocno z 18 metrów przymierzył nad poprzeczkę, a potem po świetnej akcji Zabiegaja z Dorianem Łukawskim uderzył z pierwszej piłki lecz obok bramki. To byłby gol meczu na pewno, a może i rundy makowian.

Kolejna akcja zakończyła się drugim trafieniem dla Halniaka. Kuszyk uruchomił Łukawskiego, który wpadł z lewej strony w pole karne i wyłożył jak na tacy piłkę Szymoniakowi. Po kolejnej sytuacji Szymoniak powinien mieć już hattricka - po dokładnym zagraniu od Łukawskiego, napastnik Halniaka przepchnął Jakuba Żurka, lecz w sytuacji sam na sam górą był Oskwarek broniąc to uderzenie.

Reklama

Bliski zdobycia gola był również rezerwowy w tym spotkaniu Arkadiusz Piątek, lecz piłka po jego strzale przeszła nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry Jakub Wągiel otrzymuje prostopadłe zagranie z głębi pola od Wiśniewski i uderza obok Oskwarka. Koniec meczu i zasłużona wygrana Halniaka 3:0, chociaż mogła i powinna być zdecydowanie wyższa do drugi raz zaznaczamy.

O ile do przerwy Garbarz prezentował się mocno przeciętnie, o tyle po przerwie zniknął, a słowo mocno przeciętnie byłoby obraźliwe dla drużyn grających mocno przeciętnie. Raz po podaniu Stachnika do Ezera i centrze w pole karne do strzału głową nie doszedł Dominik Sala. Stachnik i Ezer to jedyni zawodnicy, którzy starali się po przerwie coś zdziałać. We dwóch na tym poziomie nic jednak nie można wskórać. O tym wszystkim najlepiej zresztą wie trener Janik, więc tym bardziej ciekawi, co się zimą zdarzy w Garbarzu (o ile w ogóle).  Ten jeden jedyny niecelny strzał w statystykach Garbarza w drugiej połowie miał miejsce po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 

Reklama

Role w tym meczu zostały rozdane jeszcze przed jego rozpoczęciem, ale zapewne nawet i zawodnicy Halniaka nie spodziewali się, że wygrana przyjdzie im tak łatwo.

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI - GARBARZ ZEMBRZYCE

I POŁOWA:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARRBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY  8 4
STRZAŁY CELNE 5 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 3 2
RZUTY ROŻNE 3 1
SPALONE 2 4
FAULE 8 8
Ż. K. / CZ. K. 0/0 0/0

II POŁOWA:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY 13 1
STRZAŁY CELNE 7 0
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 6 1
RZUTY ROŻNE 0 3
SPALONE 1 3
FAULE 17 6
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

CAŁY MECZ:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY 21 5
STRZAŁY CELNE 12 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 9 3
RZUTY ROŻNE 3 4
SPALONE 3 7
FAULE 25 14
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

Halniak Maków Podhalański - Garbarz Zembrzyce 3:0 (0:0)

Gole dla Halniaka: Szymoniak (dwa), Wągiel.

Składy:

Halniak: Koper - Mistarz, Bach, Antosiak (86" Hojda), Pomykacz (86" Stopa), Łukawski, Ficek (70" Żarnowski), Wiśniewski, Zabiegaj (70" Piątek), Kuszyk, Szymoniak (88" Wągiel). 

Reklama

Garbarz: Oskwarek -  Żurek, Burliga, Elżbieciak, Buczek, Sala, Stachnik, Zajda, Sobański, Ezeh, Pyka.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama