Ligowe ostatki czekają nas w najbliższy weekend. Czwarto i piąto ligowcy pożegnają się ze swoimi kibicami grając na własnych obiektach. A-klasowcy zagrają na wyjeździe – oprócz Jordana Jordanów, który na stadionie przy ulicy Kolejowej podejmie lidera tabeli Wiatr Ludźmierz.
IV-liga:
Poprzednia kolejka nie była udana dla naszych IV-ligowców. Zapunktował tylko Halniak w meczu bez historii z Niwą Nową Wieś, jak przyznał trener Piotr Balonek. W sobotę do Makowa przyjedzie Iskra Klecza Dolna. – Wiemy, że z Iskrą ostatnio nam nie idzie (dwie porażki na własnym stadionie – przyp. red.), ale liczymy, że twierdza Maków Podhalański nie padnie w tej rundzie – powiedział szkoleniowiec Halniaka. Z tą twierdzą chodzi o to, że w sześciu dotychczasowych spotkaniach w Makowie Podhalańskim Halniak nie przegrał – trzy remisy, trzy zwycięstwa. Niech dla piłkarzy z Makowa dodatkową motywacją będzie fakt, że w przypadku zwycięstwa, przeskoczą Iskrę w tabeli (Halniak ma 18 punktów, Iskra dwa więcej). Do Zembrzyc przyjadą Wiślanie z Jaśkowic, którzy w poprzedniej kolejce rozbili Jałowca zwyciężając 3:1. Co może cieszyć piłkarzy z Zembrzyc to to, że grają bezkompromisowo – na wyjeździe dwie wygrane i cztery porażki (m.in. z Halniakiem 4:1). – Chcemy punktować w każdej kolejce – powtarza co najmniej niezbyt oryginalnie szkoleniowiec Garbarza Zdzisław Janik. Skutek jak wiemy bywa różny. W niedzielę do Stryszawy przyjadą rezerwy Cracovii – dzień wcześniej jedynka Pasów gra w Bełchatowie, odległość między Bełchatowem i Krakowem nie jest duża, więc kibice, którzy zasiądą na stadionie w Stryszawie pewnie będą mogli zobaczyć w akcji ekstraklasowców (albo tych, którzy znajdują się w szerokiej kadrze Cracovii). Jałowiec jeszcze w tym roku u siebie nie wygrał – trudno by sztuki tej dokonał z absolutnym liderem tabeli Cracovią. Z drugiej strony Polska wygrała niedawno z Niemcami, prawda?
Garbarz Zembrzyce – Wiślanie Jaśkowice / sob. 08.11.2014 godz. 13
Halniak Maków Podhalański – Iskra Klecza Dolna / sob. 08.11.2014 godz. 13:30
Jałowiec Stryszawa – Cracovia II Kraków / niedz. 09.11.2014 godz. 13:30
V-liga:
- Obojętnie z kim by nam nie przyszło grać, to celem jest zwycięstwo. Kończymy rundę w Suchej Beskidzkiej i chcemy to zrobić m.in. dla kibiców – mówi szkoleniowiec Babiej Góry Paweł Krzeszowiak. Na pewno kłopot z jednym, czyli odpowiednim nastawieniem zawodników przed sobotnim starciem z Orłem Balin trenerowi odpadł. Na zakończenie poprzedniego sezonu Babia Góra przegrała u siebie z Orłem 4:1 – dwa gole straciła, kiedy rywal grał w dziesiątkę, a jednego - gdy ten po dwóch czerwonych kartkach miał dziewięciu zawodników w składzie. W tygodniu treningi wznowili Tomasz Ścieszka i Łukasz Mika, którzy znajdą się w szerokiej kadrze na to spotkanie. Orzeł Balin przegrał trzy ostatnie mecze do zera, stracił jedenaście bramek – chociaż grał z czołówką (na wyjeździe z Brzeziną Osiek, u siebie z Unią Oświęcim oraz Sokołem Przytkowice). Bardzo ciekawie będzie w Białce, gdzie przyjeżdża Nadwiślanin Gromiec. Ciekawie, bo Tempo pod wodzą Macieja Melzera u siebie dwa mecze wygrało i to wysoko (4:1 z Sokołem Przytkowice, 7:1 z Dębem Paszkówka). Drużyna z Gromca jest zespołem własnego podwórka (22 pkt na 29 zdobytych) – podobnie jak Tempo (trzynaście punktów na osiemnaście). Atut własnego boiska zatem będzie decydujący? Na to wygląda.
Babia Góra Sucha Beskidzka – Orzeł Balin / sob. 08.11.2014 godz. 13
Tempo Białka- Nadwiślanin Gromiec / sob. 08.11.2014 godz. 13
A-klasa:
Bardzo nierówno, mocno w kratkę czy jak kto woli nazwać grają nasi przedstawiciele w A-klasie. Co się wydarzy w ostatniej kolejce w tym roku kalendarzowym, trudno przewidzieć. Z zespołami z czuba zagrają Jordan Jordanów i Strzelec Budzów. Ci pierwsi podejmą u siebie lidera z Ludźmierza. Jest to druga kolejka rozegrana awansem z rundy wiosennej. Na jesieni Wiatr wygrał z Jordanem 5:3. Tydzień temu Jordan wygrał na wyjeździe 4:0 z Granitem Czarna Góra m.in. po dwóch bramkach Krzysztofa Pasia. Może porównania do Pawła Gromczaka, który był jednym z liderów Jordana, gdy ten grał w okręgówce, są i na wyrost, ale ewidentnie brakowało takiego napastnika, mocno stojącego na nogach w drużynie z Jordanowa. Czy ukłuje lidera w niedzielę, przekonamy się za kilkadziesiąt godzin. Jordan gra w podhalańskiej A-klasie, pozostałe trzy drużyny w wadowickiej. Po zimnym prysznicu w poprzedniej kolejce i porażce 3:0 z Astrą Spytkowice do Sułkowic-Bolęciny pojedzie Naroże. – Ambicji swoim podopiecznym nie mogę jednak odmówić. Gonili po boisku, ale nie mieli tego piłkarskiego szczęścia, jak tydzień temu – podsumował mecz z Astrą trener Naroża Dariusz Klimasara. W niedzielę inny wynik jak wygrana Naroża będzie niespodzianką. Do wicelidera z Roczyn pojedzie Strzelec Budzów. Piłkarze Burzy z pewnością żałują, że runda jesienna zbliża się ku końcowi – sześć ostatnich meczów wygrali dzięki czemu doskoczyli do ścisłej czołówki. Ciężko będzie miał Strzelec, oj ciężko. Grom Grzechynia zagra w Stanisławiu Dolnym – piłkarze Stanisławianki u siebie nie lubią półśrodków, czyli albo wygrywają (trzy razy), albo przegrywają (dwa razy). Dzielić się punktami na wyjeździe nie lubi także Grom – z tym, że piłkarze z Grzechyni na razie wszystko co było możliwe, przegrali (pięć porażek). Może w ostatniej kolejce to się zmieni?
Burza Roczyny – Strzelec Budzów / sob. 08.11.2014 godz. 13
Znicz Sułkowice-Bolęcina – Naroże Juszczyn / niedz. 09.11.2014 godz. 13
Stanisławianka Stanisław Dolny – Grom Grzechynia / niedz. 09. 11.2014 godz. 13
Jordan Jordanów – Wiatr Ludźmierz / niedz. 09.11.2014 godz. 13
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze