O dużym pechu może mówić Grzegorz Guzik, który z powodu urazu nie został mistrzem Polski seniorów w biathlonie letnim. - Wiedziałem, że prowadzę po wizycie na strzelnicy, lecz ból był silniejszy ode mnie... - mówi Guzik.
W sobotę 2. lipca w biegu indywidualnym podczas Mistrzostw Polski w biathlonie letnim w Czarnym Borze, Grzegorz Guzik musiał zmagać się nie tylko z rywalami, lecz także z kontuzją mięśni brzucha. - Naderwałem mięśnie brzucha i walczyłem z tym od drugiego okrążenia. I przesadziłem - mówi Guzik. Podczas drugiego strzelania, Guzik zaliczył pięć nietrafionych prób. - Prawdopodobnie to był początek problemów z napięciem brzucha. Nie wiem, jak później wszystko się toczyło. Zadziałała adrenalina... - dodaje.
- Po wszystkich strzelaniach wiedziałem, że jestem pierwszy. Dostałem takie info od trenerów i Krysi, lecz to było silniejsze ode mnie. Na około kilometr prze metą zszedłem z trasy - wyjaśnia Grzegorz Guzik.
Następny start, czyli bieg masowy w ramach MP, już w niedzielę. - Przygotuję coś przeciwbólowego i postaram się wystartować - zapowiada pochodzący z Juszczyna biathlonista.
WYNIKI - MISTRZOSTWA POLSKI SENIORÓW W BIATHLONIE LETNIM - CZARNY BÓR - 02.07.2016
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze