Grzegorz Hajda z Zawoi zdobył złoty medal podczas Akademickich Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim.
Niesprzyjające warunki atmosferyczne,deszcz oraz niska temperatura nie odstraszyły studentów od rywalizacji w wyścigu indywidualnym na czas rozgrywanym podczas pierwszego dnia Akademickich Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim. Zawodnik z naszego powiatu okazał się najlepszym z grupy zawodników akademickich.
Akademickie Mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim - Jelenia Góra - 18 maja 2014 roku, miały wyjątkową rangę z tego względu, iż były wyścigiem kwalifikacyjnym do Akademickich Mistrzostw Świata, które w tym roku odbędą się w Polsce, w dniach 9-13 lipca w Jeleniej Górze.
Polskę będzie reprezentować 20 zawodników i zawodniczek - 12 w kolarstwie górskim oraz 8 w kolarstwie szosowym.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to będę startował w mistrzostwach świata które są w Polsce w lipcu - powiedział nam Grzegorz Hajda z Zawoi
Jazda na czas.
Faworytem niewątpliwie był Marek Konwa, olimpijczyk z Londynu, Mistrz Polski. Konwa startował zaraz na początku, kiedy deszcz nie był zbyt rzęsisty. Asekuracyjne pokonywanie zjazdów nie przeszkodziło mu w uzyskaniu najlepszego czasu. O blisko minutę pokonał drugiego Piotra Kurczaba (Politechnika Wrocławska), który jednak jechał po godz. 14, kiedy to padał już ulewny deszcz, a trasa była wyjątkowo rozmoczona. Trzeci czas uzyskał Grzegorz Hajda (Uniwersytet Rolniczy w Krakowie).
1. Marek Konwa (Wszechnica Świętokrzyska w Kielcach) 14:38,06
2. Piotr Kurczab (Politechnika Wrocławska) 15:33,53
3. Grzegorz Hajda (Uniwersytet Rolniczy w Krakowie) 16:13,79
Wyścig główny
Panowie mieli do przejechania 5 okrążeń, co w tych warunkach zapowiadało ciężką walkę. Rundę rozbiegową oraz początek pierwszego okrążenia Marek Konwa przejechał w małej grupce razem z reprezentantami Politechniki Wrocławskiej - Piotrem Kurczabem i Marcinem Kawalcem. Dalej jednak reprezentant Wszechnicy Świętokrzyskiej w Kielcach odłączył się i już samotnie podążał do mety.
Błoto na trasie wyjątkowo oblepiało napędy rowerów i zawodnicy radzili sobie na różne sposoby - między innymi polewając wodą napęd na strefie bufetowej, co pomagało tylko na chwilę. Konwa prowadził w wyścigu od początku do końca. Drugi był Piotr Kurczab (Politechnika Wrocławska), który mimo asekuracyjnego pokonywani zjazdów w drugiej części wyścigu zapewnił sobie bezpieczną przewagę nad swoim kolegą z uczelni, Marcinem Kawalcem (Politechnika Wrocławska). Kawalec stoczył na trasie pasjonującą walkę z Grzegorzem Hajdą (Uniwersytet Rolniczy w Krakowie), który radził sobie wyjątkowo dobrze w tych trudnych, błotnistych warunkach.
1. Marek Konwa (Wszechnica Świętokrzyska w Kielcach) 01:28:54
2. Piotr Kurczab (Politechnika Wrocławska) 01:33:24
3. Marcin Kawalec (Politechnika Wrocławska) 01:34:07
4. Grzegorz Hajda (Uniwersytet Rolniczy w Krakowie) 01:35:02
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze