Niespokojnie jest dziś na drogach powiatu suskiego. Po południu doszło do kolejnej poważnej kolizji. Tym razem w Grzechyni na drodze powiatowej.
Z pierwszych ustaleń wynika, że kierowca opla vectry zbyt szybko wjechał w zakręt. Zdołał go jeszcze pokonać, ale wjeżdżając z niego znalazł się na przeciwległym pasie ruchu. Doprowadził do czołowego zderzenia z toyotą, którą oprócz prowadzącej auto podróżowały jeszcze cztery osoby.
W wyniku zderzenia nikt nie został poważnie ranny. Oba pojazdy czeka jednak długa wizyta u blacharzy. Sprawcy kraksy naprawiony samochód nie będzie jednak szybko potrzebny, chyba, że ktoś z jego bliskich lub znajomych będzie nim jeździł. Mężczyzna za kółkiem prędko nie usiądzie. Okazało się, że uderzając czołowo w toyotę miał w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu.
W wyniku kolizji rozbite zostały nie tylko auta. Uszkodzone został jeszcze słup energetyczny oraz jedno z przydrożnych ogrodzeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze