Kluczowe dla Pauli Goryckiej w tym sezonie starty to udział w Pucharze Świata w Niemczech (22.05, Albstadt) i we Francji (29.05, La Bresse) oraz w jeszcze jednym wyścigu w Niemczech (10.04, Bad Sackingen). Właśnie od wyników osi ągniętych w tych wyścigach zależeć będzie jej być albo nie być na igrzyskach w Rio de Janeiro. Na razie Gorycka spokojnie przygotowuje się do sezonu. - Fizycznie czuję się bardzo dobrze. Cieszę się, że treningi dają zakładane, lub nawet lepsze, efekty - mówi dla Sucha24.pl Paula Gorycka.
Wyścig w hiszpańskiej Chelvie (Gran Premio Cult Bikes - 06.03.2016)) był pierwszym w tym roku startem Pauli Goryckiej w klasycznym XC. - Wynik cieszy mnie z kilku powodów. Przede wszystkim – trening działa, a świadomość tego faktu jest jak perpetum mobile – napędza do dalszego działania. Po drugie trasa wyścigu była naprawdę wymagająca. Podjazdy o zróżnicowanej długości i nachyleniu, w większości urozmaicone skałami i piaskiem. Do tego techniczne zjazdy, które wymuszały koncentrację przez cały czas - mówi Gorycka.
Pochodząca z Suchej Beskidzkiej zawodniczka zajęła drugie miejsce. Zwyciężyła mistrzyni Europy z 2010 roku, Katrin Leumann. - Od startu nadała mocne tempo i zdecydowanie wygrała - przyznaje Gorycka. - Praktycznie przez cały wyścig na trzeciej pozycji jechała mistrzyni świata z 2007 i 2009 roku – Irina Kalentieva. Cieszę się, że nawiązałam z nią walkę, a jeszcze bardziej, że wyszłam z niej zwycięsko - dodaje.
foto: Krzysztof Koził / AirBike Prolog Jabłonna
Paula Gorycka jest nominowana do miana Sportowca Roku 2015 w plebiscycie naszego portalu - zapraszamy do udziału w głosowaniu na sportowców, które trwa do 10. marca do 23:59 :)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze