Pierwsza połowa dnia na drogach powiatu suskiego nie należała do spokojnych. Rano doszło do stłuczki w Suchej Beskidzkiej, a kilka godzin później do dość kolizji w Zembrzycach.
W Suchej Beskidzkiej kolizja miała miejsce na skrzyżowaniu drogi krajowej 28 z ul. Zamkową. Choć siła z jaką wpadły na siebie pojazdy była duża, to na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Około 11.00 policjanci musieli się udać do Zembrzyc. W rejonie skrzyżowania drogi wojewódzkiej w kierunku Sułkowic z powiatową do Marcówki i dalej powiatu wadowickiego, jadący pierwszą z wymienionych kierowca dodge’a nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad pojazdem i wypadł nim z drogi, ścinając przy tym słup telekomunikacyjny.

Fot. Małopolska Alarmowo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kierowca Dodga miał 40 km na liczniku , ale jak zwykle w naszym kraju zima końcem grudnia zaskoczyła drogowców .....i nie zdążyli biedacy odśnieżyć .Najlepiej napisać iż kierowca nie dostosował prędkości do warunków...i po sprawie
Właśnie drogi nie odśnieżone a podatki to umieją brać a później winny jest kierowca
Mogą odśnieżać jak przestanie padać. Jak będzie padało cały dzień to co? W Wadowicach drogi czarne. U nas na biało. A może przesiadka na sanie??????
Tiku tylko u was się nie da bo pada śnieg, ale już na krajowej 28 czarna o dziwo..........tam się da......... może ty jesteś z tych co mają odśnieżać---- saniami jeździj sam, po to płace podatki by cokolwiek z tego mieć , odmieciona droga to minimum co gmina powinna zapewnić swoim podatnikom
Za swoje podatki to się ciesz że drogę masz.. chłopie jak pada śnieg to 2 min po przejechaniu pługu już jest biało..się trzeba "naumieć" jeździć i zainwestować w dobre opony..a przede wszystkim nie gnać jak wariat...a co do Wadowic to tam już inny klimat jest i śniegu dużo mniej i szybciej topnieje..
A może zarządca drogi nie dostosował należytej staranności do utrzymania drogi w takim stanie aby nie była oblodzona? Zawsze kierowcy wina A to że te drogi nie są należycie zadbane już cisza.
Jak widać z opisu droga wojewódzka i krzyżówka z powiatową więc nie gminna ....pisać do wojewody
Kierowca Dodga miał 40 km na liczniku , ale jak zwykle w naszym kraju zima końcem grudnia zaskoczyła drogowców .....i nie zdążyli biedacy odśnieżyć .Najlepiej napisać iż kierowca nie dostosował prędkości do warunków...i po sprawie
Właśnie drogi nie odśnieżone a podatki to umieją brać a później winny jest kierowca
Mogą odśnieżać jak przestanie padać. Jak będzie padało cały dzień to co? W Wadowicach drogi czarne. U nas na biało. A może przesiadka na sanie??????