Reklama


Gminy nie mają gdzie przyjąć wojennych uchodźców

22/02/2022 09:20

Coraz bardziej napięta sytuacja na linii Ukraina – Rosja i groźba wybuchu wojny rodzą pytanie czy Polska nie będzie pierwszym z państw, które stanie przed koniecznością przyjęcie uchodźców. Sprawdziliśmy czy gdyby ci dotarli do powiatu suskiego, to mieliby gdzie znaleźć schronienie.

Mimo wzmożonych wysiłków dyplomatycznych groźba wybuchu konfliktu za naszą wschodnią granica nadal jest poważna, a wręcz stała się już faktem. Na razie mieszkańcy Ukrainy jeszcze nie muszą opuszczać swoich domów, co jednak nie jest wykluczone. W powiecie suskim jednak trudno będzie im znaleźć azyl, a już na pewno na dłuższy czas.

- Nie dysponujemy obecnie takimi lokalami. Posiadamy cztery mieszkania, ale wszystkie są zajęte. Gdyby doszło do masowego exodusu mieszkańców Ukrainy i zaszłaby konieczność zapewnienia im schronienia, to posiadamy jedynie placówki oświatowe. Póki co jednak ten temat nie był przez nas omawiany. Sytuacja jest jednak dynamiczna – mówi Piotr Pudo, sekretarz Miasta Jordanów.

Reklama

- To będzie koordynowane gdzieś z góry, czyli zapewne przez powiat. Nasze gminne pomieszczenia gminne, które mogłoby służyć pomocy są do dyspozycji. Są to jednak głównie hale sportowe. Wolnych lokali mieszkalnych nie posiadamy – informuje Stanisław Tempka, wójt Bystrej-Sidziny.

- Nie mamy internatu, ani innych miejsc noclegowych. No co zrobimy, jak nie mamy. Kiedyś było już pytanie o uchodźców z Syrii i wtedy odpowiedź była identyczna – mówi Janina Pieronkiewicz, sekretarz Gminy Budzów.

- Mamy budynki po starych szkołach – Gołynia i Przysłop. Czasowo możemy dać w nich schronienie uchodźcom gdyby faktycznie zaszła taka konieczność. To mogłoby być na kilka miesięcy, może rok, ale nie dłużej. Nie ma w tych budynkach warunków do zapewnienia stałego pobytu – mówi Marcin Pająk, wójt Zawoi.  

Reklama

Bazy lokalowej, w której można byłoby przyjąć uchodźców nie ma w także w Suchej Beskidzkiej i Zembrzycach. – Nie rozmawialiśmy na ten temat. Mam nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie. Niemniej nie dysponujemy gminnym ośrodkiem wypoczynkowym, w którym moglibyśmy przyjść osoby – mówi Danuta Smyrak, sekretarz gminy Zembrzyce.

Żadne oficjalne zapytanie nie wpłynęło do Urzędu Gminy w Jordanowie. Niemniej pytany o kwestię uchodźców wójt Artur Kudzia przedstawia podobne stanowisko jak pozostali samorządowcy. – Nie mamy lokali komunalnych, ani socjalnych. Co możemy zapewnić? No jedynie sale gimnastyczne. Wojna to okrutna rzecz, ale uważam, że powinniśmy najpierw pomyśleć o Polakach i ich potomkach, którzy zostali na wschodzie. Niemcy ściągnęli swoich rodaków, a my o nich zapominamy, a chcemy pomagać Ukraińcom – mówi Artur Kudzia, dodając, że gmina Jordanów jeszcze w tym roku zamierza stworzyć na terenie gminy warunki do przyjęcia polskiej rodziny z Kazachstanu

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wiesław Wojnar - niezalogowany 2022-02-22 11:26:14

    Ja przyjmę .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ernest - niezalogowany 2022-02-22 11:27:51

    Ja Ernest jestem wredny jak Ukrainiec to też wezmę paru

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2022-02-22 12:12:51

    Odstąpimy swoją willę, a sami wykopiemy sobie jakąś ziemiankę w lesie. Z wdzięczności za Wołyń, Banderę, SS-Galizien etc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama