Reklama


Gmina przejmuje stadion. Co to oznacza dla Babiej Góry?

25/09/2016 11:14

Na podstawie umowy między Gminą Sucha Beskidzka i klubem Babia Góra Sucha Beskidzka, stadion pozostaje w użyczeniu dla suskiego klubu do 2020 roku. Niebawem zostanie ona prawdopodobnie skrócona, a władzę nad stadionem przejmie Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji (ma powstać podczas wtorkowej sesji Rady Miasta). Co to oznacza dla sympatyków Babiej Góry i zawodników trenujących zwłaszcza w sekcjach piłkarskich?

Po dymisji w 2015 roku poprzedniego prezesa, nowy zarząd musiał na nowo budować pozycję MKS Babia Góra w mieście i powiecie. I są tego efekty - n a Orliku trenuje obecnie ponad 80 młodych zawodników w szkółkach Babiej Góry. Seniorzy zajmują pierwsze miejsce w A klasie. Klub zatrudnia 9 trenerów prowadząc 8 grup piłkarskich oraz sekcję narciarska. Niewykluczone, że niebawem dołączy do tego zestawu także reaktywowana po długiej przerwie sekcja lekkoatletyczna. Ale po kolei.

Dzięki modernizacji stadionu, obiekt sportowy zmienił swój wizerunek. Nowy kompleks lekkoatletyczny i trybuny to tylko początek zmian, jakie będą realizowane. Babia Góra użycza stadion od gminy Sucha Beskidzka i na najbliższy poniedziałek (godzina 17, świetlica zarządu klubu przy ulicy Mickiewicza) zwołała walne członków klubu, które zadecyduje o skróceniu okresu tego użyczenia.

Reklama

Za dwa lata suski klub będzie obchodził stulecie istnienia. W tym czasie zdarzały się sytuacje, że zawieszał działalność sekcji piłkarskiej, ale zawsze był gospodarzem na swoim stadionie. - Obiektu nie oddajemy, bo nie jesteśmy jego właścicielem. Mamy umowę użyczenia, która trwa do 2020 roku. Tak więc na walnym członkowie klubu podejmą uchwałę o jej skróceniu - wyjaśnia Tomasz Wala, członek zarządu Babiej Góry. - Czy ta zmiana będzie dobra dla klubu? Zobaczymy za 5-10 lat. Naszym zadaniem jako zarządu Babiej Góry jest dbanie o interesy klubu tu i teraz, dlatego chcemy zaznaczyć dominującą pozycję klubu. Centrum sportu ma nosić nazwę Babia Góra, krzesełka na stadionie są w barwach klubowych - wylicza.

Czy zarząd Babiej Góry z radością przyjął taką propozycję od miasta? -  Ze względów finansowych na pewno tak, bo odpadną nam koszty utrzymania boiska oraz ochrony obiektu. Stadion zyskał nową infrastrukturę lekkoatletyczną. Członkowie zarządu są społecznikami i ciężko by było, żeby przez cały dzień pilnować obiektu i wziąć za niego pełną odpowiedzialność.  Jest jednak  jeszcze aspekt  moralny.  Będziemy jedynym klubem w powiecie, który nie będzie miał swojego boiska, zaplecza, a korzystał z obiektu powstającego Miejskiego Centrum Sportu. Postanowiliśmy więc zwołać nadzwyczajne walne, by wszyscy członkowie klubu mieli możliwość zapoznania się ze zmianami, jakie niesie za sobą dla Babiej Góry skrócenie okresu użyczenia. Na walnym będzie burmistrz miasta, który zapewne odpowie na wszelkie pytania - dodaje Tomasz Wala.

Reklama

ZOBACZ TAKŻE: Bieżnia syntetyczna coraz bliżej

ZOBACZ TAKŻE: Modernizacja stadionu ruszy niebawem

ZOBACZ TAKŻE: Stadion czeka na lekkoatletów

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama