Po dwóch minutach Garbarz Zembrzyce przegrywał już 2:0 z Sosnowianką Stanisław Dolny w finale Pucharu Polski podokręgu Wadowice. Skończyło się na wyniku 4:1 dla beniaminka IV-ligi. Porażka podopiecznych Zdzisława Janika wcale nie oznaczała jednak, że Garbarz odpada z pucharowej rywalizacji!
Najpierw o meczu, a w zasadzie o składzie Garbarza. Wreszcie do składu wrócił Wojciech Klauzne, pojawił się także Adrian Sadowski. Powroty te muszą cieszyć sympatyków Garbarza, chociaż początek spotkania w Stanisławiu Dolnym mógł przyprawić o zawał serca.
Kibice (28, słownie: dwudziestu ośmiu) na dobre nie zajęli miejsca na trybunach (mecz rozpoczął się o 15:35), a gospodarze prowadzili już 2:0. Już w pierwszej minucie meczu Rafał Lisowski nie trafił do pustej bramki, ale zaledwie kilkadziesiąt sekund później otworzył wynik, dokładając nogę po zagraniu Artura Boczarskiego. Sosnowianka poszła za ciosem i zaraz po wznowieniu gry podwyższyła prowadzenie za sprawę Marka Mizi, który wykorzystał sytuację sam na sam po zagraniu aktywnego w tym meczu Lisowskiego.
Po dwóch potężnych ciosach zembrzyczanie byli jeszcze w stanie się podnieść, ale 20 minut później Sebastian Konopka trafił do siatki głową po zagraniu Sławka Pary, i było już praktycznie po meczu. W końcówce pierwszej połowy nadzieję na korzystny rezultat dał jeszcze Piotr Mitka, popisując się celną główką, ale w drugiej połowie tak porywającego widowiska już nie było. Na kwadrans przed końcem na 4:1 kapitalnym półwolejem zza szesnastki podwyższył jeszcze bohater meczu – Rafał Lisowski, i wtedy stało się jasne, że Puchar Polski na szczeblu OZPN Wadowice - po raz pierwszy w historii powędruje do Sosnowianki. Pod koniec spotkania sędzia Pająk dał jeszcze po czerwonej kartce dla Krzyśka Paśnika z zespołu gospodarzy oraz Tymoteusza Chodźko z Garbarza – za małą awanturę na środku boiska.
Zaraz po końcowym gwizdku piłkarze ze Stanisławia Dolnego odebrali okazałe trofeum z rąk prezesa wadowickiego podokręgu – Henryka Sochackiego, który dodatkowo wręczył im nagrodę pieniężną w wysokości 1000 złotych.
Poza gratyfikacją pieniężną, jest jeszcze jedna nowość w tej edycji pucharu. Aby przeprowadzić „normalne" półfinały na szczeblu Małopolski Zachodniej, awans do tej fazy wywalczać będą nie tylko mistrzowie podokręgów: wadowickiego, oświęcimskiego i chrzanowskiego, ale również czwarty zespół, będący finalistą z okręgu, który w bieżącym sezonie organizuje rozgrywki okręgówki. W tym toku pieczę nad tą ligą sprawuje OZPN Wadowice, zatem oprócz Sosnowianki, Soły Oświęcim (zdobywca pucharu w oświęcimskim) oraz MKS Trzebinia (zdobywca pucharu w chrzanowskim), do dalszej fazy rozgrywek awansował również Garbarz Zembrzyce. Pary półfinałowe zostaną rozlosowane w najbliższym czasie.
źródło: wadowice24.pl
Sosnowianka Stanisław Dolny - Garbarz Zembrzyce 4:1 (3:1)
Gole dla Sosnowianki: Lisowski (dwa), Mizia, Konopka.
Gol dla Garbarza: Mitka.
Sosnowianka: Polit – Konopka, Madejski, Bryła, Skwarzeński, Paśnik, Boczarski (46"Kowalski) , Szydłowski, Para, Mizia (68"Gawron), Lisowski
Garbarz: Wieczorek – Burliga, Klauzner, Mitka, Harańczyk, Kuz, Kasiński, Sadowski, Chodźko, Żmudka (46"Sałapatek), Tomczak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze