Garbarz w ostatnich dwóch dekadach był najbardziej utytułowaną marką piłkarską w powiecie suskim. Na przedsionku profesjonalnego futbolu dwukrotnie zajmował 7. pozycję. Żaden z lokalnych klubów nie mógł pochwalić się serią jedenastu sezonów w 4. lidze. Tajemnicą poliszynela był jednak budżet, który Józef Karlak na prezesowskim fotelu przeznaczał dla funkcjonowania drużyny. Kurek w postaci prywatnych dofinansowań został zakręcony w momencie rezygnacji wieloletniego działacza z powodów zdrowotnych. O problemach Garbarza z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości pisaliśmy latem 2020 roku.
Ratowania zembrzyckiej piłki podjął się nowy zarząd z Grzegorzem Józefowskim na czele. Klub został zgłoszony do Okręgówki tuż przed startem sezonu 20/21, jednak obecność na szóstym poziomie ligowym była wegetacją. Po spadku do A-klasy i słabej rundzie jesiennej pożegnano się z Zdzisławem Janikiem, obecnym na ławce trenerskiej od ponad 10 lat. Nowa polityka budowania składu oraz pojawienie się Mariusza Zawiły dały klubowi oddech – wiosną tylko liderzy tabeli punktowali lepiej od Garbarza. Obchody stulecia klubu świętowano przy pełnych trybunach i grą towarzyską z pierwszoligową Puszczą Niepołomice.
Podczas letniej przerwy odezwały się problemy, z którymi od dłuższego czasu zmagają się kluby z niższych lig. Coraz mniej osób garnie się do pracy społecznej w klubach, coraz mniej jest pasjonatów, którzy kosztem swojego czasu chcieliby działać dla piłkarskiej społeczności. Mniejsze budżety nie pozostają bez wpływu na rotację wśród zawodników – składy oparte na zawodnikach spoza regionu w momentach kryzysowych upadają w pierwszej kolejności.
Obecny zarząd Garbarza, mimo prób działania w nowych okoliczościach, przy zmniejszającej się demografii i bez budżetu z poprzednich lat, musiał podjąć trudną decyzję o wycofaniu drużyny seniorów z A-klasy. Negocjacje z zawodnikami nie przyniosły efektu. Zespół opuścili już czołowi gracze, z Jakubem Żurkiem i Grzegorzem Bańdurą na czele. Nie pomógł też powrót na piłkarską mapę Błyskawicy Marcówki, do której trafiła część składu. Potencjalna frekwencja nie pozwalała zatem myśleć o skompletowaniu zespołu na nadchodzący sezon.
Przez najbliższy rok Zembrzyce skupią się na piłce dziecięcej. Do gry zgłoszone są drużyny juniorów młodszych, młodzików, orlików i żaków. Kolejne decyzje personalne w zarządzie mogą zostać podjęte w przerwie zimowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zarząd cały do dymisji! Nie w zimie tylko już.
Pierwsze rozliczyć , kasę przeznaczyć na koło gospodyń i śpiewaczek z mioduszyny Wybory wygrane Pozdrawiam
Tak się kasy ładowanie kasy i robienie na wisokach klubów gdzie ściąga się zawodników z zewnątrz...nie o to chodzi w lokalnej piłce...
Przykra sytuacja na stulecie tego zasłużonego klubu. Coś tam jednak nie idzie jak należy w zakresie kultury fizycznej. Regres. Tyle innych okolicznych miejscowości potrafi grać w A klasie, a Zembrzyce nie potrafią stworzyć drużyny ? Tego jeszcze tam nie było. Przez 100 lat potrafiono. Żal. Czy zarząd klubu i profesjonaliści z zakresu kultury fizycznej potrafią to naprawić?
Żal i jescze raz żal , tylko czy w takiej małej gminie powinny być 4 szkoły do których dopłacamy rocznie 3-4 miliony Może warto aby władza powinna sie zastanowić i zreflektować ze coś jest nie hallo.
i jescze 3 kluby spotrowe ...w Budzowie sa dwa ...w suchej jeden ...w Stryszowie dwa ...
Szkoły zlikwidować a kluby sponsorować bo zawodnicy za darmo nie chcą grać? Chyba nie masz dzieci. Ogarnij się człowieku.
zasadnicze pytanie ....ilu zawodników z tej drużyny było z Zembrzyc ???
kilku bylo
Wojtek Lichański na prezesa...on czuje ten sport,to trzeba kochać, a nie się lansować
Co takiego? Zembrzyce utrzymują więcej szkół niż Sucha ? Trudno to nazwać
????????????????????????noooo???????????????????? kocham ten komentarz????????????????
I weź zatrudnij tych obecnych działaczy , wójta ,nauczycieli do prywatnej firmy Wszystko zrobią żeby na stołkach się utrzymać
Niedawno Tarnawianka, teraz Garbarz, a jeszcze Marcówka?
Marcówka akurat ...powstała ale 3 zawodników poszło własnie z garbarza .....
to jest trochę złudny opis rzeczywistości co niektórzy piszą .....ilu przychodziło kibiców na mecze ...wioska ma pewnie z 2000 ludzi a kibiców 20 ....zawodników z Zembrzyc zero ....działaczy kilku ...sponsorów z lokalnych firm praktycznie nie ma Zembrzyce chyba tego po prostu nie potrzebują
Nooo kibiców nie ma sponsorów też nie...byli tacy co mysleli że nowy prezes...jak Pan Karlak żyły będzie cioł żeby klub i senoierzy był ..ale się pomylili...nowy prezes tego nie czuje..na 100lecie dyplom zabrał do domu i tyle...ale jest stanowisko to się do wójta liczy....biada wsi co pod tą banderą będzie...skończy jak Garbarz
kibicow bylo cos wiecej moze troche
Witaj tak ile kibiców przychodziło porównując inne wioski miasta [powiat ] myśle ze frekwencja tak jak wszędzie ilu grało porównaj ilość uczniów w skokach patrząc na Zembrzyce , itd to tak jak aprobujemy lekcje wf w szkołach to nawet jak 1-2 osoby to uznam dobry wynik
czyli uśpione towarzystwo przy dziurawym budżecie
Nie zwalał bym wszystkiego na brak sponsorów czy utrzymywanie kilku szkół w gminie. Bardzo dużo klubów w powiecie suskim ma drużyny w niższych ligach, gdzie chłopaki od zawsze grali dla grania i pasji a nie do puki był sponsor co płacił. Wszystkie te kluby nie ściągają zawodników z sąsiednich miejscowości tylko budują skład na bazie miejscowych chłopaków. Poprostu skończyła się kasa za granie i wszyscy co za nią przyszli do klubu znikli. Czasy kiedy granie było dobrą fucha poprostu się skończyły. Czas wrócić do grania dla pasji a nie dochodu jak to jest gdzie indziej. Żaden klub działający w okolicy społecznie niema takiego zaplecza technicznego więc nie wszystko stracone. Kwestia zatrzymania młodzików by nie uciekali i nie nauczenia ich że grają za pieniądze a dla pasji i sportu.
święta racja ....
Czasy się zmieniły i teraz pasje łączy się z komercjalizacją. Nawet pracując z dziećmi należy je czymś konkretnym zachęcać - obozy letnie, zimowe, udział w turniejach regionalnych, w ogólnokrajowych turniejach piłkarska kadra czeka, zatrudnianie profesjonalnych szkoleniowców, odpowiednia praca na zajęciach sportowych w szkole. To musi kosztować. Jeżeli przy 5 000 mieszkańców prowadzi się więcej szkół niż w mieście z 10 000 znaczy to, że macie tam kilkuosobowe klasy a to kosztuje. Stad brak pieniędzy i zastój. Na sport też brak .
Witaj masz racje tylko ze likwidacja szkół np Marcowka wchodzisz w otwarty konflikt z nauczycielami mieszkańcami to powoduje porażkę w wyborach Jednakże nie chce być prorokiem ale ww sutacja musi nastąpić chcąc realizować rozwój gminy tj środki na nowe drogi inwestycje aby chęć mieszkania w gminie z tego są podatki PS zatrudnij do prywatnej firmy ludzi i dokldadaj rocznie 3-4 min zł a gmina z naszych podatków dokłada co roku taka kasę
I 3 x więcej klubów niż w tym 10.000 mieście co wspominasz. Jakoś inne stowarzyszenia dają radę bez uzyskiwania dochodu do kieszeni prywatnej.
Rozwój następuje poprzez pokonywanie sprzeczności . Wydawanie publicznych pieniędzy to duża odpowiedzialność. Trzeba chcieć nie tylko trwać, adorować się. Od tego są wybrane władze by liczyć. W Suchej mamy sekcje piłki nożnej, piłki ręcznej, lekkiej atletyki, łucznictwa, szachów. Wszystko pod okiem szkoleniowców.
znalazł się uzdrowiciel rzeczywistości ......w jakim Ty świecie żyjesz ...
Kibic 1 masz racje ztym dyplomem dupy w glowie a nie prezesowanie
Zarząd cały do dymisji! Nie w zimie tylko już.
Pierwsze rozliczyć , kasę przeznaczyć na koło gospodyń i śpiewaczek z mioduszyny Wybory wygrane Pozdrawiam
Tak się kasy ładowanie kasy i robienie na wisokach klubów gdzie ściąga się zawodników z zewnątrz...nie o to chodzi w lokalnej piłce...