Reklama


Garbarz Zembrzyce robi sobie przerwę od seniorskiego grania

06/08/2022 11:29
Zaledwie miesiąc po odebraniu gratulacji z okazji stu lat istnienia klub z Zembrzyc zmuszony jest do wycofania się z małopolskich rozgrywek. Pismo z rezygnacją jest w drodze do centrali w Wadowicach.

Garbarz w ostatnich dwóch dekadach był najbardziej utytułowaną marką piłkarską w powiecie suskim. Na przedsionku profesjonalnego futbolu dwukrotnie zajmował 7. pozycję. Żaden z lokalnych klubów nie mógł pochwalić się serią jedenastu sezonów w 4. lidze. Tajemnicą poliszynela był jednak budżet, który Józef Karlak na prezesowskim fotelu przeznaczał dla funkcjonowania drużyny. Kurek w postaci prywatnych dofinansowań został zakręcony w momencie rezygnacji wieloletniego działacza z powodów zdrowotnych. O problemach Garbarza z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości pisaliśmy latem 2020 roku.

Ratowania zembrzyckiej piłki podjął się nowy zarząd z Grzegorzem Józefowskim na czele. Klub został zgłoszony do Okręgówki tuż przed startem sezonu 20/21, jednak obecność na szóstym poziomie ligowym była wegetacją. Po spadku do A-klasy i słabej rundzie jesiennej pożegnano się z Zdzisławem Janikiem, obecnym na ławce trenerskiej od ponad 10 lat. Nowa polityka budowania składu oraz pojawienie się Mariusza Zawiły dały klubowi oddech – wiosną tylko liderzy tabeli punktowali lepiej od Garbarza. Obchody stulecia klubu świętowano przy pełnych trybunach i grą towarzyską z pierwszoligową Puszczą Niepołomice.

Reklama

Podczas letniej przerwy odezwały się problemy, z którymi od dłuższego czasu zmagają się kluby z niższych lig. Coraz mniej osób garnie się do pracy społecznej w klubach, coraz mniej jest pasjonatów, którzy kosztem swojego czasu chcieliby działać dla piłkarskiej społeczności. Mniejsze budżety nie pozostają bez wpływu na rotację wśród zawodników – składy oparte na zawodnikach spoza regionu w momentach kryzysowych upadają w pierwszej kolejności.

Obecny zarząd Garbarza, mimo prób działania w nowych okoliczościach, przy zmniejszającej się demografii i bez budżetu z poprzednich lat, musiał podjąć trudną decyzję o wycofaniu drużyny seniorów z A-klasy. Negocjacje z zawodnikami nie przyniosły efektu. Zespół opuścili już czołowi gracze, z Jakubem Żurkiem i Grzegorzem Bańdurą na czele. Nie pomógł też powrót na piłkarską mapę Błyskawicy Marcówki, do której trafiła część składu. Potencjalna frekwencja nie pozwalała zatem myśleć o skompletowaniu zespołu na nadchodzący sezon.

Reklama

Przez najbliższy rok Zembrzyce skupią się na piłce dziecięcej. Do gry zgłoszone są drużyny juniorów młodszych, młodzików, orlików i żaków. Kolejne decyzje personalne w zarządzie mogą zostać podjęte w przerwie zimowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kibic - niezalogowany 2022-08-06 12:11:22

    Zarząd cały do dymisji! Nie w zimie tylko już.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2022-08-06 13:10:23

    Pierwsze rozliczyć , kasę przeznaczyć na koło gospodyń i śpiewaczek z mioduszyny Wybory wygrane Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kibic - niezalogowany 2022-08-06 13:18:14

    Tak się kasy ładowanie kasy i robienie na wisokach klubów gdzie ściąga się zawodników z zewnątrz...nie o to chodzi w lokalnej piłce...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama