Nie bez problemów, ale awans jest! Garbarz Zembrzyce po serii rzutów karnych wyeliminował Relaks Wysoką (A-klasa). Skład Garbarza znacznie odbiegał od tego, który zazwyczaj wybiega na spotkania na IV-ligowe boiska. Dość powiedzieć, że jedynym rezerwowym Garbarza był nominalny bramkarz Mateusz Wieczorek - w drugiej połowie pojawił się na boisku w miejsce kontuzjowanego Tomasza Żmudki!
Jonasz Burliga w środku pola (chociaż w juniorach grywał na tej pozycji i miał całkiem sensowne statystyki - 7 bramek i 8 asyst), Wojciech Klauzner i Paweł Marek na środku obrony i Mateusz Wieczorek od 60. minuty w ataku - zapewne na IV-ligowym froncie trudno byłoby Garbarzowi myśleć o korzystnym rezultacie w każdym ligowym spotkaniu w takim zestawieniu. We wtorkowe popołudnie rywalem Garbarza był jednak A-klasowy Relaks Wysoka, a stawką spotkania miejsce w finale Pucharu Polski podokręgu Wadowice.
Funkcję kapitana w drużynie Garbarza pełnił Łukasz Puda i jak przystało na lidera drużyny, to właśnie on zdobył decydującego, szóstego gola w konkursie jedenastek. Wcześniej rzuty karne wykorzystali: Filip Kasiński, Wieczorek, Jonasz Burliga, Jurij Kuz i Michał Harańczyk. Pomylili się za to Klauzner, Wojciech Tomczak i Paweł Marek, ale wiadomo - nie tacy zawodnicy jak wspomniana trójka karnych nie wykorzystywali w przeszłości.
Rywalem Garbarza w finale będzie zwycięzca drugiego półfinału - Sosnowianka Stanisław Dolny lub Iskra Klecza Dolna. Ten mecz zostanie rozegrany w środę o godz. 16 w Stanisławiu Dolnym.
Relaks Wysoka - Garbarz Zembrzyce 0:0 k. 5:6
Skład Garbarza: Bruzda - Marek, Klauzner, Ł. Puda, Harańczyk, Kasiński, Burliga, Tomczak, Kuz, Żmudka (60" Wieczorek), Teteruk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze