Reklama


Fura szczęścia Tempa

12/04/2025 21:25

Obroniony rzut karny przez Andrii Tupchiego, prezent ze strony Unii w postaci gola samobójczego kapitana gości Daniela Kabary, strzał w słupek Unii, dwie niewykorzystane stuprocentowe okazje przez przyjezdnych - patrząc na przebieg meczu Tempo Białka - Unia Oświęcim nie jest trudno wskazać zespół, który schodził z boiska w bardziej minorowych nastrojach. Z drugiej strony, Tempo było w końcówce... bliskie wygranej. Tak przewrotny bywa futbol nie tylko na poziomie V-ligi,

WIĘCEJ O MECZU W NIEDZIELĘ - ZAPRASZAMY 

Po pierwszej połowie spotkania Tempo Białka - Unia Oświęcim śmiało można by relacje z tego spotkania umieścić na półce z dopiskiem "tylko dla koneserów". Uważna gra obu zespołów powodowała, że sytuacji było jak na lekarstwo. Po stronie gospodarzy odnotowujemy uderzenie głową Michała Grucy, po którym Karol Dzień musiał przenieść piłkę nad poprzeczką oraz sytuację dosłownie z kolejnej akcji (kolejnego kornera), po którym zawodnicy Unii zgłupieli i zostawili kompletnie niepilnowanego Pawła Marka na czwartym metrze. W porę w tym gapiostwie zorientował się Dzień, który wybił piłkę, a następnie obronił uderzenie Michała Sobka.

Reklama

To były pierwsze minuty spotkania, więc można było sobie ostrzyć apetyty na kolejne fragmenty meczu. Na darmo. Po stronie gości odnotowujemy akcję Patryka Osiełkiewicza, który wykłada futbolówkę Damianowi Wilczakowi. Ofiarny wślizg Grucy zażegnuje niebezpieczeństwo pod bramką gospodarzy. Potem można było pójść spać.

W końcu niemoc Tempa w drugiej połowie postanowił spektakularnie zakończyć kapitan gości Daniel Kabara wbijając piłkę do własnej bramki. Oczywiście jest to spore nadużycie, bo jak widać na poniższym filmiku, po prostu piłka niefortunnie podskoczyła i nieszczęście Unii było gotowe.

Reklama

Nieszczęść dla Unii było więcej - Andrii Tupchii obronił rzut karny wykonywany w 68. minucie przez Artura Czarnika. I to jak obronił - łapiąc piłkę.

Unia ostatecznie dopięła swego w 87. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Tomasza Matyska, Vladyslav Pnevskyy doprowadza do wyrównania.

ANDRZEJ BALON (TRENER UNII OŚWIĘCIM):

MAREK KOŁODZIEJ (TRENER WKS TEMPO BIAŁKA):

Tempo Białka - Unia Oświęcim 1:1 (0:0)

Gol dla Tempo: samobójczy.

Gol dla Unii: Pnevskyy

Składy:

Tempo: Tupchii - Marek, Gruca, Mielec, Kuczak, Sobek, Serafin, Kondziołka, Koziołek, Garb, W. Wydra. Grali także: Piekarczyk, J. Wydra, Bodzek.

Reklama

Unia: Dzień - Kłeczek, Kabara, Pnevskyy, Osiełkiewicz, Kaleta, Paluch, Wilczak, Kateusz, Czarnik, Burda. Grali także: Kowalski, Krawiec, Matysek, Zuchara, Pawela.

Kolejka nr 22
2025-04-12
15:00 Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 2  :  3 Jutrzenka Giebułtów
12:00 AP Kmita Zabierzów 2  :  1 Hutnik II Kraków
15:00 Sokół Kocmyrzów 3  :  2 Niwa Nowa Wieś
16:00 Tempo Białka 1  :  1 Unia Oświęcim
17:00 Raba Dobczyce 2  :  0 KS Chełmek
17:00 Skawa Wadowice 2  :  1 Radziszowianka Radziszów
17:00 KSPN Pogoń Kraków 2  :  1 Victoria 1918 Jaworzno
14:00 Garbarnia Kraków 5  :  0 WKS Przebój Wolbrom

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Hutnik II Kraków 32 64 81 43
2 Garbarnia Kraków 31 61 65 35
3 Niwa Nowa Wieś 31 60 64 46
4 Tempo Białka 32 54 64 53
5 KS Chełmek 32 53 54 47
6 Jutrzenka Giebułtów 32 53 62 62
7 Radziszowianka Radziszów 32 46 59 47
8 Sokół Kocmyrzów 32 45 63 56
9 Unia Oświęcim 30 42 47 51
10 Victoria 1918 Jaworzno 32 42 50 58
11 Błękitni Modlnica 31 39 61 72
12 Raba Dobczyce 30 39 52 52
13 AP Kmita Zabierzów 31 39 34 44
14 Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 31 36 47 59
15 WKS Przebój Wolbrom 31 34 47 58
16 KSPN Pogoń Kraków 31 20 39 69
17 Skawa Wadowice 31 18 32 69


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/04/2025 21:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama