Reklama


Frekwencja na Strajku Kobiet nie rzuciła na kolana (wideo)

10/11/2020 07:58

Wczoraj w Suchej Beskidzkiej odbył się drugi marsz w ramach ogólnopolskiego protestu „Strajk Kobiet”. O ile pierwsze ściągnął tłumy, tak wczorajszy zgromadził garstkę osób.

Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja z przyczyn eugenicznych jest niezgodna z prawem, w wielu polskich miastach doszło do wielotysięcznych marszów protestacyjnych, które przyjęły nazwę Strajku Kobiet. Co zrozumiałe, największe zgromadzenia miały i mają nadal miejsce w miastach wojewódzkich.

Przed kilkoma dniami w Suchej Beskidzkiej także doszło do „spaceru” – bo formalnie z powodów epidemiologicznych organizowanie zgromadzeń jest zabronione. Wzięło w nim udział około 1000-1500 osób. Uczestnicy protestu skandując różne hasła i niosą transparenty przeszli z rynku pod budynek Powiatowego Urzędu Pracy, a następnie wrócili na centralny punkt miasta.

Reklama

Na wczoraj zaplanowano kolejną odsłonę protestu. Ponownie miał się zacząć o 16.00. Kwadrans po tej godzinie na suskim rynku było około 20 osób, czyli mniej więcej tyle samo, ilu policjantów zebrało się celem pilnowania porządku. Nie można było jednak wykluczyć, że w kilka minut pojawią się tłumy. – Ostatnio też było kilka osób. A po chwili nie wiedzieć skąd zrobił się tłum – usłyszeliśmy od jednego z policjantów.

Tym razem jednak grupa nie powiększyła się. Krótko przed 16.30 ruszyła w ciszy chodnikiem wzdłuż ul. Mickiewicza. Po pokonaniu kilkuset metrów uczestnicy pikiety rozeszli się.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama