Reklama


Ewakuowano obóz harcerski w Grzechyni

18/07/2021 09:47

Niemal czterdziestu harcerzy dzisiejszą noc spędziło w remizie OSP Zawoja Przysłop. Zostali oni ewakuowani z obozu leśnego w Grzechyni z uwagi na zagrożenie burzowe.

W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku w Suszku na Pomorzu rozegrał się dramat. Przeszły gwałtowne burze z silnymi porywami wiatru. Łamiące się drzewa doprowadziły do śmierci dwóch młodych harcerek przebywających na obozie. Tragedia spowodowała, że obecnie harcerze i służby szybko reagują na alerty pogodowe.

I tak też było wczoraj w przypadku obozu harcerskiego na jakim druhowie z nyskiego hufca przebywają na Magórce na granicy Grzechyni z Suchą Beskidzką. Wczoraj RCB oraz Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego kilkukrotnie wysyłało alerty dotyczące zagrożenia burzowego. Odpowiednie służby wraz z komendantem obozu zdecydowały o ewakuacji obozu.

Reklama

Akcja ewakuacyjna rozpoczęła się o 20.30. 33 młodych harcerzy (mają od 12 do 19 lat) wraz z czterema opiekunami spokojnie i bezpiecznie przeszło do remizy OSP Zawoja Przysłop. W operacji logistycznej byli wspierani przez jeden zastęp JRG Sucha Beskidzka, a także druhów z OSP Zawoja Przysłop i OSP Zawoja Dolna.

Według synoptyków zagrożenie burzowe występować będzie do jutra do godz. 6.00. W tej sytuacji zdecydowano, że nie tylko minioną noc, ale także najbliższą harcerze spędzą w remizie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama