Elektrownia Siersza w Trzebini nie zostanie zlikwidowana. Zakład, który od miesięcy znajdował się na liście do wygaszenia, wygrał aukcję rynku mocy i zyskał perspektywę dalszego działania. To ogromny sukces dla mieszkańców Trzebini, pracowników oraz całego regionu Małopolski Zachodniej.
Jednym z najważniejszych głosów w obronie Elektrowni Siersza był poseł Mariusz Krystian, który od początku swojej kadencji uczynił tę sprawę priorytetem.
– „Nie mogłem dopuścić, by elektrownia, która przez dekady dawała pracę i bezpieczeństwo energetyczne, została po cichu zlikwidowana. Siersza to serce Trzebini i nasz wspólny dorobek” – podkreśla poseł Krystian.
Poseł Krystian wielokrotnie interweniował w Sejmie, składał interpelacje i apelował do rządu oraz spółki Tauron o zmianę decyzji. Ważnym elementem jego działań była również aktywność w mediach społecznościowych. Pod hasłem „Stop likwidacji Elektrowni Siersza” mobilizował mieszkańców i nagłaśniał sprawę w całej Polsce.
Nie bez znaczenia było także wsparcie związków zawodowych KONTRA, które konsekwentnie broniły interesów pracowników.
– „Związkowcy od początku byli na pierwszej linii tej walki. To dzięki ich determinacji i wspólnemu naciskowi udało się przekonać decydentów, że Siersza musi działać dalej” – zaznacza poseł Krystian.
Decyzja o przedłużeniu działalności Elektrowni Siersza w Trzebini daje regionowi nie tylko czas, ale także szansę na dalszy rozwój.
– „Pokazaliśmy, że jedność to siła, która potrafi zmieniać rzeczywistość. Presja naprawdę ma sens” – mówi poseł Krystian.
Dzięki wygranej w aukcji rynku mocy setki rodzin związanych z elektrownią mogą patrzeć w przyszłość z większym spokojem. Trzebinia zyskała stabilniejsze fundamenty gospodarcze, a sama Siersza udowodniła, że nadal ma strategiczne znaczenie dla polskiej energetyki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze