Reklama


Dziecko wpadło do kilkumetrowej studni

14/01/2026 22:00

Chwile grozy rozegrały się w środowy wieczór, 14 stycznia, na parkingu Stacji Narciarskiej przy ul. Leśnej w Myślenicach. O godzinie 20:06 służby ratunkowe zostały pilnie wezwane do dramatycznego zdarzenia. Siedmioletnie dziecko wpadło do niezabezpieczonej studzienki o głębokości około sześciu metrów.

Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy Straży Pożarnej. Liczyła się każda minuta. Ratownicy, po szybkim rozpoznaniu sytuacji, bez wahania przystąpili do akcji. Studnia była sucha, co w tej dramatycznej sytuacji okazało się ogromnym szczęściem. Dzięki sprawnym i zdecydowanym działaniom strażaków dziecko zostało wydobyte na powierzchnię już po około siedmiu minutach od rozpoczęcia akcji.

Na szczęście finał tej historii jest dobry. Chłopiec był przytomny i – według wstępnych informacji – nie odniósł żadnych obrażeń. Po ewakuacji został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który zdecydował o przewiezieniu dziecka do Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu na obserwację

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości