Tysiące działek w całym kraju może stracić swój charakter budowlany, a wszystko przez wejście w przyszłym roku planu ogólnego. Wszystko za sprawą podpisanej przez prezydenta Polski nowelizacji ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Po podpisaniu w ubiegłym roku przez Prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, każda gmina w Polsce będzie musiała mieć taki plan ogólny dla całego swojego obszaru. Jest to zarazem jeden z kamieni milowych w Krajowym Planie Odbudowy. Dokument zobowiązuje samorządy do sporządzania planów ogólnych dla każdej działki na terenie gminy, niezależnie od istniejących już planów miejscowych.
- Tysiące działek może wówczas stracić charakter budowlany. Dlatego inwestorzy masowo składają wnioski, żeby zdążyć uzyskać warunki na starych zasadach. Tymczasem niektóre samorządy zaczęły zawieszać wydawanie warunków z powodu rozpoczęcia prac nad ogólnym planem - informuje prawo.pl.
Jak możemy się dowiedzieć ludzie boją się, że po uchwaleniu przez gminę planu ogólnego działka nie tylko straci na wartości, ale nic już na niej nie wybudują. Już samo złożenie wniosku może być sposobem na przekształcenie działki w budowlaną.
Plan Ogólny ma stanowić schemat zagospodarowania przestrzeni. Jego ustalenia będą wiążące zarówno dla planów miejscowych, w tym zintegrowanego planu inwestycyjnego, jak i decyzji o warunkach zabudowy. Normy zawarte w planie ogólnym będą miały na celu wskazanie ram, w jakich ma się mieścić docelowe zagospodarowanie przestrzeni; będą stanowić też wytyczne dla szczegółowych działań projektowych na kolejnych etapach procesu planistycznego.
Zgodnie z ustawą plan ogólny będzie miał formę cyfrową. Według resortu ma to rozwiązać obecne problemy polegające na tym, że w papierowej wersji studium i planów zagospodarowania narysowane w nich linie, np. oznaczające granice pomiędzy poszczególnymi strefami, nie są tak dokładne, żeby można je było zinterpretować co do metra kwadratowego na gruncie.
W naszym powiecie prace nad nowymi wytycznymi ruszyły w każdej Gminie.
- Co więcej, warunki będą ważne bezterminowo. Od 2026 roku wszystkie wydawane decyzje o warunkach zabudowy będą miały charakter terminowy, tj. będą ważne pięć lat. Reforma planistyczna nie zlikwiduje całkowicie instytucji decyzji o warunkach zabudowy, jednakże znacznie ograniczy możliwość jej wydawania - wyjaśnia w rozmowie z prawo.pl Piotr Szulc, radca prawny z Kancelarii Radcy Prawnego Piotr Szulc.
Zgodnie z nowymi założeniami, każda gmina w Polsce będzie musiała mieć plan ogólny dla całego swojego obszaru. Samorządy mają czas na ich przygotowanie do 1 stycznia 2026
źródło. money.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze