Sobotni poranek (4 grudnia) przyniósł kolejną tej jesieni, choć w górach panują już zimowe warunki, akcję ratowniczą Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ruszono w sukurs dwóm turystom.
O poranku temperatura powietrza wynosiła -5 stopni Celsjusza, ale odczuwalna była o kilka stopni niższa. W lesie warstwa śniegu nie jest jeszcze duża, ale już na otwartym terenie jego warstwa wynosi od 50 do 100 cm, czyli po pas.
W takich warunkach wyruszyło na Babią Górę dwoje turystów. Schodząc ze szczytu weszli w rejon, w którym pokrywa śnieżna była większa. Obawiając się o własne bezpieczeństwo poprosili ratowników GOPR o pomoc w zejściu. Piechurzy byli dobrze przygotowani do wyprawy. Posiadali odpowiednie ubranie, więc nie wychłodzili się. W asyście ratowników zostali doprowadzeni w bezpieczne miejsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze