Od kilkunastu godzin intensywnie pada śnieg, a sytuacja na drogach w powiecie suskim robi się coraz trudniejsza. Popołudniu interwencji przybyło: strażacy ruszali głównie do połamanych gałęzi i drzew przewróconych na jezdnie. To oznacza jedno — zima jeszcze nie odpuszcza i kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami przynajmniej do rana.
Największe problemy zgłaszane są m.in. w okolicach Jordanowa. Na tzw. serpentynach tiry zablokowały podjazd, a w pobliżu samochód osobowy wylądował w rowie. Na miejscu działały służby, które udrażniały przejazd i zabezpieczały teren. Droga krajowa 28 jest już przejezdna.
Jednym z poważniejszych zdarzeń była sytuacja na drodze między Grzechynią a Zawoją (Przysłop), gdzie do rowu zsunął się autokar. Na pokładzie znajdowały się 23 osoby.
– Autokar wpadł do rowu. Został wyciągnięty, droga została odblokowana, a osoby podróżujące opuściły pojazd i udały się do klasztoru karmelitów bosych w Zawoi Przysłop – relacjonuje st. ogn. Mariusz Rymarczyk, dyżurny PSP w Suchej Beskidzkiej
Na miejscu konieczne było również wezwanie piaskarek, aby poprawić warunki na śliskiej nawierzchni.
— Na ten moment nie odnotowaliśmy zdarzeń drogowych stricte związanych z trudnymi warunkami atmosferycznymi — przekazał nam przed godziną 20-stą Wojciech Copija, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Najwięcej zgłoszeń dotyczyło powalonych drzew, które utrudniały ruch zarówno na drogach gminnych, jak i powiatowych.
– Powalonych drzew mam w sumie 18. Działania polegały głównie na ich usuwaniu i udrażnianiu dróg – informuje st. ogn. Mariusz Rymarczyk. (stan na godzinę 22:00)
Jedno z takich zdarzeń miało miejsce w Toporzysku. Do tego doszły również interwencje związane z usuwaniem gałęzi, które stanowiły zagrożenie dla uczestników ruchu.
fot.: Małopolska Alarmowo
Łącznie, jak przekazują strażacy, od godzin porannych odnotowano 20 interwencji związanych z atakiem zimy. (stan na godzinę 22:00)
– Większość jednostek z regionu brała udział w działaniach – podsumowuje st. ogn. Mariusz Rymarczyk.
fot.: czytelnik
Czytelnicy informowali nas o chwilowych problemach z dostawą energii elektrycznej w Skawicy. Przerwa w zasilaniu trwała kilkadziesiąt minut i dotknęła część miejscowości.
Obecnie sytuacja została już opanowana – dostawy prądu zostały przywrócone, a mieszkańcy ponownie mają dostęp do energii elektrycznej.
Nie podano oficjalnych przyczyn awarii, jednak możliwe, że była ona związana z pogarszającymi się warunkami atmosferycznymi, które w ostatnim czasie mocno wpłynęły na funkcjonowanie infrastruktury w regionie.
Z prognoz wynika, że opady śniegu mogą utrzymać się miejscami do wczesnych godzin porannych. W praktyce oznacza to śliską nawierzchnię, ograniczoną widoczność i ryzyko zatorów, zwłaszcza tam, gdzie ciężarówki tracą przyczepność.
Apel do kierowców: noga z gazu, większy odstęp i ostrożność na podjazdach oraz na drogach, gdzie zalega błoto pośniegowe. Jeśli możecie — odłóżcie nocne przejazdy na później albo wybierzcie trasę alternatywną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze