W Suchej Beskidzkiej rozpoczęły się już pierwsze prace związane z rewitalizacją otoczenia miejskiego rynku. Jednak do dziś nie udało się wyłonić firmy, która przebuduje sam rynek. Miasto właśnie unieważniło już drugi przetarg na realizację robót i jednocześnie ogłosiło kolejny.
Miasto na rewitalizację rynku pozyskało 4,9 mln zł dotacji z Programu Rządowy Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych, ale Sucha Beskidzka zdecydowana jest przeznaczyć na ten cel o 600 tys. zł, czyli 5,5 mln. Na razie okazuje się jednak, że formy, które gotowe są wykonać prace oczekują zdecydowanie większego wynagrodzenia.
Pierwszy przetarg na wykonanie prac został ogłoszony już 29 listopada ubiegłego roku. W wyznaczonym terminie (do 14 grudnia) wpłynęły trzy oferty o bardzo zróżnicowanej kwocie. Najdroższą złożyła firma Katanga Grzegorz Kwapisiewicz Sp. z o.o. ze Złotoglina, oczekując 9,4 mln zł. Konsorcjum firm Alpa Consulting Krystyna Gawlik z Jawiszowic i PHU GAWLIK Paweł Gawlik ze Skidzinia oczekiwało 7,2 mln zł. Najtańszą ofertę złożyła Firma Usługowo-Handlowa Raf Kop BIS Monika Zielonka z Grzechyni, która opiewała na kwotę blisko 6,9 mln zł, czyli o 1,4 mln zł większą niż gmina zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Z tego względu 20 grudnia burmistrz Suchej Beskidzkiej Stanisław Lichosyt unieważnił przetarg.
Drugi przetarg także nie zakończył się powodzeniem. Firma Katanga Grzegorz Kwapisiewicz Sp. z o.o. ze Złotoglina nie tylko nie obniżyła oferty, ale jeszcze bardziej ją podniosła do kwoty 10,7 mln zł, a zatem o 1,3 mln zł w stosunku do tej w pierwszym przetargu. Konsorcjum firm Alpa Consulting Krystyna Gawlik z Jawiszowic i PHU GAWLIK Paweł Gawlik ze Skidzinia zredukowała swoje oczekiwania do 6,4 mln zł. Do przetargu nie stanęła już Firma Usługowo-Handlowa Raf Kop BIS Monika Zielonka z Grzechyni, ale za to pojawiło się Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych "BESKID" G. A. Duda Sp. j., które niedawno wygrało przetarg na rewitalizację otoczenia rynku i to za kwotę niemal identyczną jak dotacja z Polskiego Ładu. Jednak tym razem oferta była już dużo wyższa nie tylko od subwencji, ale i o ponad 100 tys. zł większa od przedłożonej przez PHU GAWLIK Paweł Gawlik ze Skidzinia. W rezultacie i w tym przypadku burmistrz miasta zdecydował się unieważnić przetarg, gdyż najniższa oferta była i tak o 900 tys. zł wyższa od kwoty jaką samorząd zamierzał przeznaczyć na to zadanie.
14 lutego ogłoszony został trzeci przetarg na przebudowę infrastruktury podziemnej i nadziemnej, wykonanie nawierzchni z płyt kamiennych – ok. 2 500 m2; wprowadzenie nowych elementów małej architektury (w tym przebudowę fontanny), urządzenie zieleni w obszarze rynku, wykonanie oświetlenia placu rynku, poszerzenie drogi wraz z wykonaniem dodatkowego pasa na włączeniu ul. Rynek do drogi wojewódzkiej (ul. Mickiewicza), zakup i montaż sanitariatów ogólnodostępnych zlokalizowanych w rejonie Rynku, a także zapewnienie kierownictwa budowy oraz nadzoru archeologicznego przez osoby posiadające wymagane kwalifikacje i uprawnienia oraz dokonanie w imieniu i na rzecz zamawiającego wszelkich czynności faktycznych i prawnych wynikających z pozwoleń Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie, pozwolenia na budowę oraz z uzgodnień, warunków technicznych, opinii, decyzji i innych dokumentów dotyczących realizacji zadania: zapewnienie pełnej obsługi geodezyjnej inwestycji oraz wykonanie wszelkich niezbędnych prób, badań i sprawdzeń.
Termin składania ofert upływa 1 marca o godz. 8.00. Czy tym razem oferty będą bliskie oczekiwaniom władz miasta, a może to zmuszone będzie jednak dołożyć do Polskiego Ładu poza wspomnianymi już 600 tys. zł dodatkowe środki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze