Oczy całego powiatu w niedzielne popołudnie były zwrócone na Stryszawę, gdzie Jałowiec podejmował Lachy. Po pierwszej połowie Jałowiec prowadził 2:0, mógł jeszcze wyżej. Tymczasem po przerwie Lachy się przebudziły i nie dość, że doprowadziły do wyrównania,to jeszcze mogły to spotkanie zakończyć po swojej myśli. Zdecydowanie po myśli Strzelca Budzów przebiegał ich mecz w Barwałdzie. Przynajmniej od 30 minuty. Sytuację dla podopiecznych Tomasza Kotlarza ułatwił fakt, że jeden z zawodników gospodarzy jeszcze w pierwszej połowie został oddelegowany do szatni po ujrzeniu czerwonej kartki.
Abstrahując od końcowego wyniku i przebiegu spotkania, drużynom Jałowca Stryszawa i Lachów Lachowice należą się wielkie brawa za wystawienie wielu młodzieżowców do gry. To nie był mecz starych, czasami przebrzmiałych znajomych, lecz młodych wilczków. W składzie Lachów od pierwszej minuty wystąpiło dziesięciu młodzieżowców plus wcale przecież niewiekowy, 21-letni Jan Śpiewla. Ok, miał być Daniel Kachel w wyjściowym składzie, lecz na rozgrzewce doznał urazu (życzymy szybkiego powrotu do zdrowia), ale liczba młodzieżowców w zespole Lachów i tak była, byłaby imponująca.
Sześciu młodzieżowców w pierwszej jedenastce miał Jałowiec. Jako zmiennicy weszli dwaj kolejni - brawo i dla Jałowca.
Mecz? Pierwsza połowa zdecydowanie dla Jałowca, który mógł sobie pluć w brodę, że nie prowadził więcej niż dwoma golami. Wynik otworzył w 6. minucie Artur Gołuszka, który wykazał się największym sprytem w polu karnym gości i trafił do bramki. Na 2:0 podwyższył Arkadiusz Witek, który po podaniu od Radosława Bargla, minął dwóch zawodników Lachów i po chwili mógł się cieszyć z piętnastego gola zdobytego w tym sezonie.
Role odwróciły się po przerwie. Kontaktową bramkę dla Lachów w 48. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kamila Kachla zdobył Filip Szmalcel. Do wyrównania w 81 minucie doprowadził Kacper Pająk uderzeniem wewnętrzną częścią stopy z ośmiu metrów. Tu należy dodać, że od dwudziestu minut Jalowiec grał w osłabieniu po czerwonej kartce, którą obejrzał zdobywca pierwszego gola dla stryszawian Gołuszka.
- Pierwsza połowa była słaba w naszym wykonaniu. Chłopcy chcieli zacząć spokojnie, bezpiecznie. Nie byli pewni siebie. Dwóch, trzech zawodników brało ciężar gry na siebie, a reszta "grała na alibi". W przerwie złapaliśmy pozytywny luz i bez kompleksów wyszliśmy na drugą połowę. Emocje związane z derbami opadły i każdy z zawodników zaczął grać na normalnym poziomie. Mieliśmy szansę na wygraną, bo końcówka należała do nas. W poprzeczkę po zagraniu Szmalcela trafił Kacper Pająk. Nasz napastnik składał się do strzału po podaniu od Mateusza Kąkola, lecz w chwilę wcześniej piłka podskoczyła na kempce trawy... Nie udało się. Jałowiec niczym nas nie zaskoczył i rozgrywał akcje w schemacie zagranie do boku, a tam szybki skrzydłowy próbuje dryblować i dogrywać piłkę. Odczuwam wraz z zespołem niedosyt po tym spotkaniu. Gdybyśmy od pierwszej minuty grali swoją pilkę, prezentowali się jak w drugiej odsłonie, to trzy punkty pojechałyby do Lachowic - powiedział Kamil Kuzia, trener Lachów.
Co na to trener Jałowca Mateusz Harańczyk, który spędził na murawie pełne dziewięćdziesiąt minut?
- Szkoda końcowego remisu, bo fajnie zaczęliśmy pierwszą połowę od szybko zdobytego gola. Mogliśmy schodzić na przerwę z trzema golami zapasu i to mogło zamknąć mecz. Za szybko straciliśmy gola po przerwie, co spowodowało zamieszanie w naszej grze. Kluczowym momentem spotkania była czerwona karta dla naszego zawodnika. Było to dodatkowe utrudnienie w konfrontacji z drużyną, która wierzyła do końca w osiągnięcie korzystnego rezultatu. Mieliśmy swoje okazje, żeby rozstrzygnąć losy tego pojedynku. Lachy również je miały. Szkoda, że nie mogłem skorzystać z usług zawieszonych za kartki zawodników (Robert Głuszek, Bartłomiej Iciek - przyp. red.). Do końca sezonu zostało osiem spotkań i musimy się na nich skupić. Po derbowym meczu z Lachami mogę tylko podziękować zawodnikom za walkę do samego końca - podsumował niedzielny mecz Mateusz Harańczyk.
Jałowiec Stryszawa - LKS Lachy Lachowice-Hucisko 2:2 (2:0)
Gole dla Jałowca: Gołuszka, Witek.
Gole dla Lachów: Szmalcel, Pajak.
Czerwona kartka: Gołuszka (Jałowiec).
Składy:
Jałowiec: Lenik - Habowski, Elżbieciak (72' Pietrusa), Korczak, Harańczyk, Pochopień, Bargiel (64' Bańdura), Kłapyta (82' Bachul), Bogdanik, Gołuszka, Witek.
Lachy: Bogdanik - Szmalcel, S. Kachel (78' Żydek), K. Kachel, M. Hutniczak, Jan Śpiewla, Jakub Śpiewla, Cygan (54' Kąkol), Pająk, A. Hutniczak, M. Lasik (84' Goczał).
Pierwsze pół godziny gry nie zapowiadały gładkiej i wysokiej wygranej Strzelca Budzów. Sytuację tą zaczął zmieniać Przemysław Partyka, który po bardzo dobrze rozegranym aucie, znajduje się w sytuacji sam na sam z Ilią Goncharovem. Po chwili lider klasyfikacji strzelców suskiej klasy A mógł się cieszyć z pierwszej bramki w tym spotkaniu.
Drugi gol dla Strzelca padł w 44. minucie i zdobył go Dominik Głuc. Po prostopadłym podaniu, Partyka mija bramkarza Żarek strzela i... w tym momencie obrońca Żarek Roman Shmatko uznał, że zatrzyma to uderzenie ręką. Jak postanowił, tak zrobił, tylko że przy okazji zarobił jeszcze czerwoną kartkę. Strzał Mariusza Kani z rzutu karnego broni ukraiński bramkarz Żarek, ale wobec dobitki wspomnianego Dominika Głuca nie miał już nic do powiedzenia.
W drugiej połowie Strzelec kontrolował przebieg wydarzeń na boisku i zdobywał kolejne gole. Ozdobą meczu był gol autorstwa Hiszpana Javiera Pinto zdobyty bezpośrednio z rzutu rożnego.
- Zadanie wykonane, jedziemy dalej - ekspresowo podsumował wygraną w Barwałdzie trener Strzelca, Tomasz Kotlarz.
Żarek Barwałd - Strzelec Budzów 0:5 (0:2)
Gole dla Strzelca: Partyka (dwa), Pinto, D. Głuc, K. Parszywka.
Czerwona kartka: Shmatko (Żarek).
Skład Strzelca: M. Mirocha - Głowacz (60' Gałuszka), Kania, J. Parszywka (80' Malina), D. Głuc (70' Raczkowski), Pinto, J. Głuc (70' Janiszewski), J. Mirocha, M. Biel (80' G. Biel), Chwała (60' K. Parszywka), Partyka.
Chełm Stryszów - Huragan Skawica 4:3 (1:1)
| Kolejka nr 18 | |||
| 2025-04-12 | |||
| 16:00 | Garbarz Zembrzyce | 0 : 7 | Halniak Maków Podhalański |
| 17:00 | KS Bystra | 2 : 1 | Dąb Sidzina |
| 2025-04-13 | |||
| 15:00 | Żarek Barwałd | 0 : 5 | Strzelec Budzów |
| 16:30 | Kalwarianka II Kalwaria | 1 : 2 | Jastrzębianka Jastrzębia |
| 16:30 | Korona Skawinki | 0 : 0 | Leńczanka Leńcze |
| 16:00 | Chełm Stryszów | 4 : 3 | Huragan Skawica |
| 17:00 | Jałowiec Stryszawa | 2 : 2 | Lachy Lachowice |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Halniak Maków Podhalański | 26 | 60 | 109 | 35 |
| 2 | Jałowiec Stryszawa | 26 | 55 | 109 | 32 |
| 3 | Leńczanka Leńcze | 26 | 55 | 78 | 44 |
| 4 | Korona Skawinki | 26 | 53 | 83 | 40 |
| 5 | Lachy Lachowice | 26 | 53 | 85 | 60 |
| 6 | Strzelec Budzów | 26 | 44 | 80 | 67 |
| 7 | KS Bystra | 26 | 39 | 59 | 59 |
| 8 | Jastrzębianka Jastrzębia | 26 | 31 | 43 | 59 |
| 9 | Kalwarianka II Kalwaria | 26 | 28 | 50 | 69 |
| 10 | Dąb Sidzina | 26 | 23 | 51 | 81 |
| 11 | Huragan Skawica | 26 | 21 | 42 | 119 |
| 12 | Garbarz Zembrzyce | 26 | 21 | 45 | 87 |
| 13 | Chełm Stryszów | 26 | 21 | 41 | 78 |
| 14 | Żarek Barwałd | 26 | 21 | 45 | 90 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze