Zarząd Naroża Juszczyn podjął decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem Dawidem Szewczukiem. Choć wiosną sezonu 2024/25 szkoleniowiec poprowadził drużynę do świetnego 3. miejsca w tabeli, to początek obecnych rozgrywek okazał się dużo słabszy.
Naroże przegrało u siebie z Huraganem Inwałd (2:3), a w ostatnią niedzielę wysoko uległo Żurawiowi Krzeszów (0:3). Seria nieudanych występów sprawiła, że zarząd zdecydował o zmianie na ławce trenerskiej.
Szewczuk trafił do Juszczyna w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas prezes Krzysztof Sarna przekonywał, że młody trener wniesie świeżość i inne spojrzenie na drużynę: – Podobała mi się jego wizja zespołu oraz pracy z zawodnikami. Liczę, że ta współpraca będzie owocna dla obu stron – mówił Sarna przy okazji jego prezentacji.
Wiosną drużyna rzeczywiście prezentowała się znakomicie, jednak udany okres nie znalazł kontynuacji jesienią. Na razie nie ogłoszono, kto zastąpi Szewczuka w Juszczynie. Kibice oczekują, że nowy szkoleniowiec szybko odbuduje formę zespołu i nawiąże do najlepszych momentów minionego sezonu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze