W naszym regionie główne drogi są nie tylko przejezdne, ale i utrzymane w dobrym stanie. Trzeba jednak pamiętać, że w terenach górskich wciąż panują bardzo zimowe, a co za tym idzie trudne warunki.
Jedną z dróg, na których trzeba zachować szczególną ostrożność jest ta biegnąca z Bieńkówki do Harbutowic. Szczególnie w nocy i nad ranem może być ona mocno oblodzona z uwagi na fakt, iż prowadzi przez las i na wielu jej odcinkach słońce operuje bardzo rzadko. Dziś jej stan był koszmarny. Bardziej niż dla samochodów nadawała się dla łyżwiarzy.
W takich warunkach nie poradziła sobie osoba jadąca suzuki grand vitarą. Utraciła panowanie nad pojazdem i wypadła nim z drogi. Wpadając do głębokiego rowu auto dachowało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No to teraz niech się stara o odszkodowanie, bo przecież płaci się podatki, ktoś powinien utrzymać ta drogę w odpowiedni sposób. No ale nie w polskiej Ukrainie, bo tu się słońce nie opiera, bo zima. Mentalność średniowiecza, doja was jak mogą i robią co chcą.
Ta droga nie jest odśnieżana I informują o tym stosowne tablice. Tak że powodzenia z skarżeniem gminy.
Tak właśnie wygląda odśnieżanie w tym roku. Tym razem wyjątkowo zima zaskoczyła urzędników.
No to teraz niech się stara o odszkodowanie, bo przecież płaci się podatki, ktoś powinien utrzymać ta drogę w odpowiedni sposób. No ale nie w polskiej Ukrainie, bo tu się słońce nie opiera, bo zima. Mentalność średniowiecza, doja was jak mogą i robią co chcą.
Ta droga nie jest odśnieżana I informują o tym stosowne tablice. Tak że powodzenia z skarżeniem gminy.
Tak właśnie wygląda odśnieżanie w tym roku. Tym razem wyjątkowo zima zaskoczyła urzędników.