Kazimierz Surzyn z Makowa Podhalańskiego.
ZIMA
Ziemię obrzuciła anielskimi włosami
ubrała strzechy kryształowymi soplami
spod butów mrozem strzelała
ląd i niebo mlekiem pomalowała
skuła grubym lodem wody
drzewom namiętnej przysporzyła urody
co w płatkach śniegu drzemią
a wiatrem pobudzone uroczo dymią
w zamieci wyrzeźbiła wydmy śniegowe
a na szybach witraże kwiatowe
MOJEMU PRZYJACIELOWI
Umarł Przemek
„ narciarz”
O ironio losu
właśnie dzisiaj
pada śnieg
jego narty
poniosą Go prosto
do NIEBA
Żegnaj druhu
Wieczny Odpoczynek...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze